Do tragedii doszło w piątek, 16 października, około godziny 8:00 rano. Ogień objął duży budynek handlowo-magazynowy w Nisku, w którym znajdował się sklep oraz skład części do ciągników i maszyn rolniczych. Ze względu na składowane w środku materiały palne, płomienie rozprzestrzeniały się błyskawicznie. Do akcji skierowano łącznie 39 zastępów i około 150 strażaków z powiatów niżańskiego, stalowowolskiego, leżajskiego i łańcuckiego.
Gdy strażacy prowadzili działania wewnątrz obiektu, gwałtowny rozwój pożaru odciął im drogę ewakuacyjną. Funkcjonariusze do końca utrzymywali łączność radiową i zdążyli nadać na swoich urządzeniach dramatyczny sygnał alarmowy „Ratunek”. Pozostali ratownicy natychmiast ruszyli do środka z pomocą, jednak skrajne warunki i wysoka temperatura uniemożliwiały szybką ewakuację. Mimo podjętych reanimacji i wielokrotnych prób wejścia w strefę zagrożenia, życia obu ratowników nie udało się uratować.
Kiedy pogrzeby strażaków z Niska?
Śmierć funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nisku wywołała ogromny ból w całym regionie. Najbliżsi, koledzy z jednostki oraz mieszkańcy pożegnają bohaterów podczas osobnych mszy świętych:
Śp. asp. Bartłomiej Pieróg (27 lat) – uroczystości odbędą się w czwartek, 22 października. Modlitwa różańcowa w kościele pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Racławicach rozpocznie się o godz. 11:30, a msza pogrzebowa o godz. 12:00. Zmarły funkcjonariusz był mężem, a wraz z żoną oczekiwał na narodziny swojego pierwszego dziecka.
Śp. mł. kpt. Wojciech Garbacz – pogrzeb zaplanowano na piątek, 23 października. Modlitwa różańcowa w kościele pw. św. Marii Magdaleny w Kurzynie Średniej rozpocznie się o godz. 12:30, natomiast msza żałobna wystartuje o godz. 13:00.
Ciała obu strażaków spoczną na lokalnych cmentarzach parafialnych w ich rodzinnych miejscowościach.
Ruszyła zbiórka dla rodzin poległych strażaków
Ruszyła oficjalna zbiórka wsparcia dla rodzin poległych strażaków.
- Prosimy Was o pomoc. Każdy gest wsparcia to cegiełka budująca bezpieczeństwo, którego polegli zawsze pragnęli dla swoich bliskich, a którego zrządzeniem okrutnego losu sami nie zdołają im już zapewnić - apeluje PSP w Nisku
Prokuratura prowadzi śledztwo. Budynek grozi zawaleniem
Co wywołało tak tragiczny w skutkach pożar? Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśnia Prokuratura Rejonowa w Nisku we współpracy z Prokuraturą Okręgową w Tarnobrzegu. Postępowanie ws. tragedii prowadzone jestw kierunku sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego w wielkich rozmiarach.
Śledczy wraz z biegłymi z zakresu pożarnictwa i BHP przeprowadzili wstępne oględziny przy użyciu dronów oraz skanerów 3D. Wejście do wnętrza pogorzeliska było dotąd niemożliwe – Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wyłączył obiekt z użytkowania ze względu na groźbę zawalenia konstrukcji. Wypowiedzieć się na temat dokładnej przyczyny wybuchu i tempa rozprzestrzeniania się ognia biegli będą mogli dopiero po zabezpieczeniu eksponatów z wnętrza hali.
Żałoba w powiecie niżańskim
Tragedia poruszyła całe Podkarpacie i Polskę. W miniony piątek w jednostkach PSP i OSP w całym kraju zabrzmiały sygnały dźwiękowe i świetlne w hołdzie dla poległych. W powiecie niżańskim wprowadzono żałobę, a flagi na urzędach opuszczono do połowy masztu. Mieszkańców Niska, Racławic, Kurzyny oraz okolicznych miejscowości, którzy planują wziąć udział w uroczystościach pogrzebowych w czwartek i piątek, prosi się o wyrozumiałość w związku z przewidywanymi utrudnieniami drogowymi i konwojami pojazdów uprzywilejowanych w rejonie świątyń i cmentarzy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.