Policja w domu członka Zarządu Powiatu. Podejrzenie jazdy pod wpływem, zatrzymali mu prawko

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Policja w domu członka Zarządu Powiatu. Podejrzenie jazdy pod wpływem, zatrzymali mu prawko - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje biłgorajskieCzy to prawda, że znany samorządowiec, radny powiatowy Tomasz Rogala prowadził auto na podwójnym gazie, a stróże prawa musieli wchodzić do środka jego domu siłą siłą? Służby milczą o szczegółach, samorządowiec coś tam potwierdza, ale sporo zaprzecza. A fakty są nieubłagane: wydmuchał ponad pół promila, a jego prawo jazdy zostało zatrzymane. - Pod wpływem nie jechałem! - zaznacza radny.
reklama

 

Dramatyczny piątek w gminie Tarnogród. Weszli do domu siłą?


W piątek, 16 października, w powiecie biłgorajskim wybuchła prawdziwa bomba informacyjna. Wszystko za sprawą ujawnionych przez Łukasza Borowca doniesień, z których wynikało, że radny powiatowy,  Członek Zarządu Powiatu Biłgorajskiego, Tomasz Rogala, został zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu.

Z nieoficjalnych przekazów wynikało, że akcja nie należała do rutynowych, a przy zatrzymaniu doszło do poważnych „komplikacji”. Mundurowi mieli wejść do domu samorządowca siłowo, a w całej operacji brała udział... straż pożarna.

Postanowiliśmy zweryfikować te szokujące doniesienia u źródła.

Policja zasłania się prywatnością. Ale interwencja pasująca do opisu była 

reklama


Próbowaliśmy uzyskać oficjalne stanowisko biłgorajskiej policji, jednak funkcjonariusze odmówili komentarza wprost na temat samego samorządowca, tłumacząc to ochroną dóbr osobistych.

– Nie każda informacja dotycząca osób pełniących funkcje publiczne podlega udostępnieniu. Informacja o tym, czy wobec danej osoby prowadzone są lub były postępowania, dotyczy bardzo wrażliwej sfery jednostki i co do zasady należy do obszaru prywatności. Ograniczenie prywatności nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne „mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzania i wykonywania funkcji” – tłumaczy st. asp. Joanna Klimek z KPP w Biłgoraju.


Gdy jednak zapytaliśmy bezpodmiotowo o interwencję z 16 października na terenie gminy Tarnogród, policja potwierdziła, że w miniony piątek (16.10) po godzinie 18:00 otrzymali dwa zgłoszenia dotyczące kierowców, którzy według zgłaszających mogli prowadzić pojazdy w stanie nietrzeźwości. Jedno z nich w gminie Tarnogród, czyli w gminie, w któej  miał być widziany radny za kierownicą. Wiek i marka samochodu też się zgadzają: 

reklama

– Policjanci zostali skierowani do miejscowości w gminie Tarnogród, gdzie według zgłoszenia kierowca Renault mógł znajdować się w stanie nietrzeźwości. Policjanci w miejscu zamieszkania zastali 47-latka. Przeprowadzone przez nich badanie wykazało, że miał on w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. Została również od niego pobrana krew do badań – przekazała nam biłgorajska policja.

 

Policja potwierdza, że mężczyzna  poddał się również dobrowolnemu badaniu krwi na obecność alkoholu, ale wynik laboratoryjny z piątku nie jest jeszcze znany (pytaliśmy o niego w poniedziałek po godzinie 13:00) 


Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy, a komplet zgromadzonych dokumentów trafi prosto do sądu. 

Strażacy w akcji. Pomagali otwierać drzwi o 18:43!

reklama


Choć rzecznik policji milczy na temat obecności strażaków pod domem samorządowca, twierdząc, że nie ma to związku ze sprawą, potwierdzenie o takiej akcji, również bez podawnia nam szczegółów, znaleźliśmy w Państwowej Straży Pożarnej w Biłgoraju.

Rzecznik biłgorajskich strażaków potwierdza, że dokładnie 16 października o godzinie 18:43 strażacy zostali zadysponowani do miejscowości w gminie Tarnogród. Powód? Pomoc policji w siłowym otwarciu drzwi do mieszkania. Więcej szczegółów nie udzielają. 

Co działo się za zamkniętymi drzwiami i dlaczego policja musiała wzywać na pomoc strażaków z ciężkim sprzętem?

Radny: straciłem tymczasowo prawo jazdy, ale pod wpływem nie jechałem 


Udało nam się skontaktować z  radnym Rogalą. Samorządowiec potwierdza, że w piątek w jego domu zjawili się funkcjonariusze, zatrzymali mu tymczasowo  prawo jazdy, a on sam musiał poddać się badaniu krwi i alkomatem. Kategorycznie jednak zaprzecza odpiera zarzuty o jazdę na podwójnym gazie. 

reklama

– Nie zostałem zatrzymany podczas jazdy pod wpływem alkoholu, policja była u mnie w domu, nie zostałem wyprowadzony siłowo, nie siedziałem w żadnej szafie. Tyle tylko mogę powiedzieć – ucina 


Członek Zarządu Powiatu  twierdzi, że cała interwencja służb to efekt zgłoszenia złożonego przez pewną osobę.  Gdy jednak zapytaliśmy go o szczegóły – dlaczego policja w ogóle weszła do jego domu, z jakiego powodu badała go alkomatem i dlaczego stracił prawo jazdy - samorządowiec odmówił dalszego komentarza. 

 



 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo