– Przeszliśmy 5 kilometrów pieszo, potem zabrano nas do Nowoozowska, potem do Dokuczajewska, potem do Tagonrogu, potem do Astrachania. W Astrachaniu w Rosji grożono nam i przepytywano. Grożono, że nie wyjdziemy z Rosji żywi. Bardzo pomogli nam znajomi wyjechać do Moskwy, potem zawieźli nas do granicy z Łotwą i tak trafiliśmy tutaj do Polski – tłumaczą.
Zwracamy się do mieszkańców powiatu biłgorajskiego o pomoc w znalezieniu pracy dla dwóch kobiet i dwóch mężczyzn. Mężczyźni na Ukrainie zajmowali się piaskowaniem pojazdów i lakierowaniem likwidującym zarysowania. Pracowali również w budownictwie. Potrafią wykonywać prawie wszystkie prace zwłaszcza więźbę dachową, pokrycia dachowe, układają płytki i inne. Kobiety mogłyby podjąć wszystkie prace przy produkcji, sprzątaniu domów lub firm, w gospodarstwie.
reklama
577 775 892




reklama

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.