– Dla Heńka pisanie felietonów do "Tanwi" było niezwykle ważne. Nie traktował tego na odwal: „mam napisać”. Tylko wiedział i chciał przekazać to, co dla niego jest ważne. Swoje przemyślenia chciał przekazać tym, od których wyszedł, od których się zaczęło, którzy go w ten świat wykierowali. Pisał przeważnie w nocy, po całym dniu bieganiny, bo Heniek nie chodził, tylko biegał, siadał przy stole. Ja już dawno spałam, on czasami zasypiał w trakcie pisania, potem się budził, znowu pisał. Bardzo nad tymi felietonami pracował. Może jak się je czyta, to się tego nie czuje, bo one są pisane zwyczajnym językiem, bez napuszenia, żeby mogły trafić do każdego. To tak jak opowiadasz komuś bliskiemu, co jest dla mnie ważne
reklama
Ludwika Wujec



Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.