-Od rana piszą, że to się stało w Dąbrowicy, że sprawca jest od nas ze wsi, a to nie prawda. To nie był nikt z Dąbrowicy
mówi nam jeden z mieszkańców.
-Przyjeżdżacie, robicie zamieszanie. Piszecie, że w Ciosmach, a to nie prawda. Myśmy się rano dowiedzieli, nic nie wiemy gdzie, kto, jak
mówi poddenerwowany mieszkaniec.
- Jadąc od strony Dąbrowicy w kierunku Ciosmów po prawej stronie będzie krzyż i przed nim droga. Później kapliczka metalowa. Mijamy, jedziemy prosto. Później po lewej stronie będzie krzyż drewniany i przed tym krzyżem trzeba skręcić -
reklama
wyjaśnia nam jeden z mieszkańców.
-Tam dalej nie da się wjechać, trzeba iść około kilometra pieszo
mówi kilka osób.
- Wczoraj koło 17-18 była Policja, szukali coś, pytali. A potem koło 19 pojawiły się pierwsze informacje, że znaleźli
mówi nam jeden z mieszkańców Pszczelnej.


reklama




reklama




reklama
















Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.