– Ludzie tutaj po to przyjeżdżają, żeby stać się lepszymi, spotkać z Panem Bogiem, ale również z bardzo fajnymi ludźmi. To było takie nasze założenie Exodusu Młodych, żeby pokazać, że takiej młodzieży jak oni, wierzących, ale poszukujących, może z problemami jest bardzo dużo – mówi ksiądz Piotr Spyra, organizator Exodusu Młodych
– Exodus Młodych jest to dzieło, które powstało 10 lat temu. Bardzo długo zastanawialiśmy się, co zrobić dla naszej młodzieży, żeby dać jej kilka ostatnich dni wakacji, podczas których będzie mogła spędzić czas na koncertach, posłuchać dobrych konferencji opowiedzianych przez ciekawych ludzi. Przyszedł nam do głowy pomysł, żeby zrobić takie czterodniowe spotkanie o nazwie Exodus Młodych – dodaje ksiądz.
reklama
– Normalnie na Exodus Młodych przyjeżdża od tysiąca do tysiąca pięciuset osób. Kiedy wszyscy idą do spowiedzi, to ta ilość robi ogromne wrażenie. Młody człowiek wyjeżdża stąd z takim przekonaniem, chce być cały czas w takiej wspólnocie. To jest taki nasz ukryty cel, ponieważ Exodus Młodych jest zawsze pod koniec wakacji, przed rozpoczęciem roku szkolnego i my zachęcamy młodych ludzi, żeby poszli do innych wspólnot i kontynuowali pogłębianie wiary. W tym roku w Exodusie Młodych bierze udział od stu do dwustu osób – mówi organizator Exodusu.
– W tym roku jest bardzo mało służb i trzeba było wybrać osoby, które na pewno się sprawdzą. Służby inaczej przeżywają Exodus, ponieważ muszą się inaczej zachowywać oraz pilnować przestrzegania określonych zasad. Musimy również dezynfekować wszystkie najczęściej dotykane przedmioty takie jak klamki – mówi Hubert Mucha, jeden z uczestników Exodusu Młodych pracujący w służbach porządkowych.
reklama
~Kuliński Michał

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.