Wszyscy wzięci do niewoli oficerowie Wojska Polskiego zostali zamordowani w Katyniu w kwietniu i w maju 1940 roku przez radzieckie NKWD. Na "liście katyńskiej" wśród tysiąca nazwisk znajdują się także osoby związane bezpośrednio z Tarnogrodem, wśród nich major Kazimierz Kraczkiewicz, podporucznik Edmund Seroka, porucznik Arkadiusz Koźmiński oraz starszy posterunkowy Feliks Radomski.

Dlatego tu jesteśmy, bo nas pamięć woła
Na tę ziemię uświęconą tak obficie krwią
Gdzie mordercy w niemieckich i sowieckich mundurach
Przynosili ból i trwogę tym tragicznym dniom
reklama
Więc nasza wierna pamięć musi bronić prawdy
O niemieckim i sowieckim ludobójstwie i żydowskiej zdradzie
I dlatego każde miejsce uświęcone krwią
Jest miejscem, na której Polak pamięć kładzie.
– Jestem przekonany, że poświęcenie i śmierć osób, które zginęły podczas tej zawieruchy nie pójdą na marne, ale zmobilizują nas wszystkich, abyśmy wytężali pracę na rzecz naszej Ojczyzny, zarówno dużej, jak i tej małej, Ziemi Tarnogrodzkiej – mówił podczas wydarzenia Paweł Dec, burmistrz Tarnogrodu.
Od Kutna do Tarnogrodu z Tarnogrodu do Katynia,

reklama
Anna Seroka

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.