Dominika Gontarz
– Po jednej ze zbiórek w Majdanie Nepryskim mieszkańcy zaczęli zgłaszać, że wystawili do odbioru m.in. opony, płyty, pozostałość z mebli, wycieraczki gumowe. Firma, która zajmuje się odbiorem, nie zabrała tych odpadów. Jedni zabrali odpady, inni zostawili przy posesjach – mówiła.
–
atrwożyło mnie to, jak można kilku opon nie zabrać
–
–
W okolicznych lasach jest dużo tego typu nielegalnych wysypisk. Proszę, o niedopuszczenie do takich sytuacji
–
Jak się okazuje, firma odbierająca odpady postąpiła zgodnie z umową, jaką zawarła z gminą. – Nie do końca pamiętamy o regułach gry, jakie u nas zastosowaliśmy, jeśli chodzi o odbiór odpadów. My nie daliśmy w przetargu do odbioru opon. Opony będę tylko i wyłącznie dostarczane do punktu selektywnej zbiórki odpadów w Józefowie. Tam każdy dostanie dokument potwierdzający zdanie opon. Przyjmujemy je nieodpłatnie. My zawozimy je do utylizacji – wyjaśnił burmistrz Roman Dziura. Dodał, że spółdzielnia nie odbiera opon ani materiałów budowlanych od nikogo. – Mieszkańcy są przyzwyczajani, że co wystawili, to firma odbierała – mówił. Apelował, aby doinformować mieszkańców w tym zakresie.
reklama

red.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.