reklama

Przyszła koza do... Hedwiżyna

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Przyszła koza do... Hedwiżyna - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości BiłgorajskieSprawa ujrzała światło dzienne wtedy, gdy ów cap rozgościł się na jednej z posesji w gm. Biłgoraj. Problem ten zgłoszono do gminy. Wtedy rozpoczęły się masowe poszukiwania jego właściciela w social mediach. Niestety, bez skutku. Pocztą pantoflową też się nie udało. Do tej pory odzewu nie ma. Postano
reklama

Sprawa ujrzała światło dzienne wtedy, gdy ów cap rozgościł się na jednej z posesji w gm. Biłgoraj. Problem ten zgłoszono do gminy. Wtedy rozpoczęły się masowe poszukiwania jego właściciela w social mediach. Niestety, bez skutku. Pocztą pantoflową też się nie udało. Do tej pory odzewu nie ma. Postanowiliśmy zatem opublikować jego wizerunek. Kozioł jest zadbany, ma dzwoneczek przy szyi i czarno-biały kolor. Jednym słowem kawaler do wzięcia.

– Na ten moment zwierzę przebywa w bezpiecznym miejscu dzięki uprzejmości jednej z mieszkanek Hedwiżyna. Zastanawiamy się, co z nim zrobić, a w zasadzie mamy już jeden pomysł, jeśli nie znajdzie się jego właściciel – mówi Stanisław Lewandowski, inspektor ds. ochrony środowiska w gminie Biłgoraj.

[Aktualizacja z dnia 13 stycznia]

Dzięki mediom odnalazł się właściciel tego biedaka. Okazało się, że kozioł jest nowym mieszkańcem Hedwiżyna. Przebywał we wsi zaledwie od kilku dni, po czym samowolnie opuścił gospodarstwo. W jakim celu? Tego do końca nie wiadomo. Być może chciał poznać nową okolicę i... miejscowe koleżanki. Niestety, wolnością nie nacieszył się zbyt długo. 

red. 

reklama

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo