– Ten program to nie tylko świetna okazja, aby się sprawdzić, ale również dzięki niemu można poznać wiele fantastycznych osób, a emocje, które mi towarzyszyły podczas programu, będę pamiętał do końca życia – mówi Piotr Lisiczka, uczestnik programu Ninja Warrior.
– Na pewno zabrakło mi doświadczenia i obycia z przeszkodami i to sprawiło, że nie przeszedłem toru do końca i wpadłem do wody. Jestem jednak bardzo zadowolony z tego, jak mi poszło i na pewno spróbuję swoich sił w kolejnej edycji programu, jeśli taka będzie – dodaje Piotr.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.