
– Oddajemy w Państwa ręce książkę, która powstała dzięki staraniom wielu osób, dla których utrwalenie i przekazanie następnym pokoleniom wiedzy o życiu pani Zofii Krawieckiej – nauczycielki, kierowniczki szkoły w Majdanie Starym, społeczniczki i wielkiego autorytetu dla mieszkańców – było celem nadrzędnym – napisał we wstępie Jarosław Piskorski. – Była nie tylko wychowawcą, ale i edukowała, krzewiła kulturę, rozwijała w mieszkańcach dążenie do wyższych ideałów i do poświęcania się na rzecz wspólnego dobra. Jest mi niezmiernie miło, że mieszkańcy Gminy Księżpol mają taki wspaniały przykład do naśladowania jak Zofia Krawiecka. Szanujmy i pielęgnujmy pamięć o niej, aby potomni mogli czerpać wzorce i przekazywać je następnym pokoleniom – dodał.
reklama

– Jestem dumna, że właśnie postać tej nauczycielki została wybrana, by służyć nam, całej społeczności szkolnej za przykład. W codziennej pracy szkoły nauczyciele, wychowawcy odnoszą się do jej osiągnięć, cech charakteru, osobowości, wartości wpisanych w życie tej prostej, a zarazem niezwykłej kobiety – nadmienia we wprowadzeniu do książki Irena Szmołda.

reklama

– „Pamiętam, była sobą” – tak o Zofii Krawieckiej mówi Jan Kowal. W swoich wspomnieniach, przytoczonych w książce, pisze o pierwszym spotkaniu z nauczycielką, o jej pracy w szkole, o wielkim szacunku, jakim cieszyła się wśród mieszkańców wsi. To dzięki jej wizji i staraniom, wbrew woli rodziców, Jan Kowal mógł kontynuować naukę w biłgorajskim liceum, aby dalej jego losy poprowadziły go po ścieżkach życia. – Wszystko to zawdzięczam pani Zofii Krawieckiej, która była zawsze sobą – życzliwa, wyrozumiała i z jakże dobrym sercem. Za to wszystko świecę teraz na jej grobie znicze… – dodaje.
reklama
Red.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.