Galeria fotografii (22 zdjęcia)
[gallery bgs_gallery_type="slider" size="full" ids="559682,559675,559674,559684,559676,559681,559677,559678,559679,559680,559683,559685,559686,559687,559688,559689,559690,559691,559692,559693,559694,559695"]
Ks. Roman Kulczycki urodził się 2 lutego 1957 r. w Cieszanowie. Święcenia kapłańskie otrzymał 28 czerwca 1983 r. w Lubaczowie z rąk biskupa Mariana Rechowicza, Administratora Apostolskiego w Lubaczowie.
Ks. Roman posługiwał duszpastersko w placówkach:
Basznia Dolna (9.07.1983 – 14.08.1984) – wikariusz, Narol (14.08.1984 – 12.12.1987) – wikariusz, Tarnoszyn (12.12.1987 – 01.08.1988) – wikariusz, Tarnoszyn (01.08.1988 – 21.12.1988) – administrator, Tarnoszyn (21.12.1988 – 03.07.1990) – proboszcz,
Niemstów (3.07.1990 – 22.06.1993) – proboszcz, Francja (22.06.1993 – 04.11.1993) – urlop, Łukawica (1993 – 7.05.1994) – wikariusz, Francja, USA (7.05.1994 – 2.10.1997) – urlop, Rachanie (2.10.1997 – 24.08.1998) – wikariusz, Ukraina (20.11.1998 – 1.08.2002) – duszpasterz, Republika Południowa Afryki (2003 – 2004) – misjonarz
Urlop (2004 – 20.01.2006), Zamość, par. Świętego Krzyża (20.01.2006 – 20.06.2007) – rezydent, Zamość, Świętego Krzyża (20.06.2007 – 26.07.2007) – wikariusz, Krowica Sama (26.07.2007 – 03.12.2009) – rezydent, Hrubieszów Dom Księży Seniorów (3.12.2009 – 1.10.2012) – rezydent, Biłgoraj, par. Chrystusa Króla (1.10.2012 – 5.08.2015) – rezydent.
We wspólnocie Domu Księży Seniorów w Biłgoraju ks. Roman Kulczycki zamieszkał jako rezydent 5 sierpnia 2015 r. Często można było spotkać go w sanktuarium św. Marii Magdaleny, gdy sprawował Eucharystię albo w konfesjonale.
Na żałobną Mszę św. przybyło wielu kapłanów, rodzeństwo, rodzina ks. Romana, przyjaciele, przedstawiciele wspólnoty Chrystusa Króla i św. Marii Magdaleny w Biłgoraju. Poprzedziła ją modlitwa różańcowa, którą prowadził ks. Henryk Stec.
Na początku Eucharystii ks. bp Jan Śrutwa podzielił się refleksją.
– Przed wielu laty, w czasie wyprawy naukowej w Italii na Sycylii do katakumb chrześcijańskich, zobaczyłem napis grecki. Nad jedną mogiłą napisane było: "Nikt nie ujdzie śmierci" – mówił ks. biskup i dodał: – Nikt nie ujdzie śmierci, ale my chrześcijanie ze śmierci przechodzimy do życia. W twojej intencji sprawujemy tę naszą dzisiejszą Najświętszą Ofiarę.Ks. Romana Kulczyckiego wspominał dyrektor Domu Księży Seniorów w Biłgoraju ks. Krzysztof Portka. – Jako kapłani stoimy w miejscu, na którym pewnie można byłoby znaleźć odciski butów ks. Romana, bo on tu wiele razy stał i sprawował Mszę św., przechodził tą nawą do konfesjonału, usługiwał tym, którzy byli w potrzebie – mówił ks. Krzysztof Portka. – Ks. Roman spełnił swoje zadanie powierzone mu przez Boga i przeszedł w inne, nowe życie – z wiarą podkreślał ks. Krzysztof.
– Wielu z nas tutaj obecnych może z przekonaniem powiedzieć, szczególnie księża z Domu Księży Seniorów, że ks. Roman nie narzekał mimo choroby, mimo cierpienia i różnego rodzaju doświadczeń. Często pytany przeze mnie, jak się czuje, szczególnie wtedy, kiedy wracał z dializy, a przecież trzy razy w tygodniu na nią jeździł, a bywało częściej, odpowiadał: "Nie ma co narzekać. Pan Bóg łaskaw i krzyż trzeba umieć przyjąć" – ks. dyrektor dawał świadectwo życia śp. ks. Romana.Ks. Portka dziękował ks. Romanowi za jego życie i właściwie pojmowaną miłość bliźniego. – Dziś dziękuję ci, księże Romanie, za ową pokorę w przyjmowaniu krzyża, cierpienia, choroby, ale także dziękuję ci za twoją dobroć wobec współbraci kapłanów z naszego domu, a zwłaszcza wobec zmarłych już kapłanów śp. ks. Eugeniusza, ks. Adama, ks. Michała twojego rodaka, ks. Stanisława. Dziękuję ci również, księże Romanie, za pewne zdanie, które kiedyś wypowiedziałeś, bo ono było odwagą twojego serca. Wypowiedziałeś je przy mnie do jednego z młodych kapłanów: "Pamiętaj o tym, że Boże miłosierdzie ma nauczyć nas miłości, która nie potępia i nie wypomina". To piękne zdanie i w tej godzinie Bożego miłosierdzia potrzebne jest każdemu z nas – mówił ks. dyrektor.


MS
Komentarze (0)