W skardze przeciwko mnie do Państwowej Komisji Wyborczej padło wiele zarzutów, np. taki, że nie jestem aktywnym radnym, że nie odbieram telefonów od wyborców. To jest nieprawda. Mój telefon jest łatwy do zdobycia. Nikogo "nie odprawiłem z kwitkiem". Zawsze oddzwaniam. Działam aktywnie na rzecz społeczeństwa
Mój dom jest w gminie Turobin, gdzie mieszkam z żoną i dziećmi. Dzieci chodzą tu do szkoły. Tu jest moja parafia. Zarzuty przedstawione w skardze nie mają pokrycia w faktach
Wszystko jest bezzasadne. Odnoszę się, bo należy się to radnym –


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.