– Chodząc po placu dożynkowym, widziałem radosne i zadowolone twarze. Ludzie, z którymi rozmawiałem, gratulowali mi, że dożynki zostały zorganizowane na tak wysokim poziomie – mówi Roman Dziura, burmistrz Józefowa.
– Organizatorzy stanęli na wysokości zadania i zadbali, żeby było dużo nieodpłatnych rzeczy dla mieszkańców. Między innymi można było spróbować grochówkę oraz bigos. Kobiety z Kół Gospodyń Wiejskich chodziły ze swojską wędliną. Nikt, kto uczestniczył w wydarzeniu, nie wyszedł z tej uroczystości głodny – zaznacza burmistrz.
– Zespół przygrywał do późnych godzin nocnych. Było widać, że chętnych do tańca nie brakowało, a z upływem czasu przybywało coraz więcej młodzieży, która bawiła się pod sceną. Myślę, że nie tylko mnie, ale również i mieszkańcom gminy Józefów te dożynki zapiszą się w pamięci – podsumowuje Roman Dziura.
reklama
~Michał Kuliński


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.