Film z wydarzenia:
W 1943 roku...
W 2020 roku...
– To jest taka smutna i rozrywająca serca uroczystość, bo ona pokazuje, jak bardzo dajemy się oszukiwać ojcu kłamstwa – diabłu. Pokazuje, że jako ludzie szukamy różnych ideologii i takie tragedie mają miejsce, jak tutaj u nas w Majdanie Starym, Majdanie Nowym i w wielu miejscach na świecie. Jak to możliwe? Po tylu wiekach osiągnęliśmy taki stopień rozwoju i możemy w ciągu kilku minut kilkukrotnie zniszczyć ziemię. Dlatego jest to smutna uroczystość – mówił podczas homilii ks. Adam Sobczak.
wspominają wydarzenia z tamtych krwawych dni:
reklama
– Dla mnie 3 lipca jest równie tragiczną datą, choć obecnie w znaczeniu symbolicznym. 3 lipca 1943 roku Majdan dotknął bestialski mord w ramach pacyfikacji. Mnie natomiast spotkała wywózka do obozu na Majdanek. Tak można wspominać tragiczne losy 43 roku, ale nie o tym chcę mówić, bo tragedia była i wszyscy o tym wiedzą. Chodzi mi o to, żeby ta tragedia byłą nauczką, swoistym drogowskazem jak nie należy żyć i postępować, żeby nie wzbudzać wzajemnie do siebie takiej nienawiści. Bo z tego, co wiem, to ta nienawiść w Majdanie była przed wojną i ta nienawiść powodowała różne ekscesy i napięcie powodowane nimi rosło. Ten potencjał chcący się wyładować coraz bardziej się powiększał i podczas okupacji Niemcy bardzo umiejętnie to wykorzystali. Nastąpiło zwaśnienie i ta tragedia. Mówię to po to, żeby było pojednanie, pokój i zrozumienie – mówi Jan Kowal.
reklama
~Kuliński Michał

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.