uzdrowisko. Są ku temu poważne podstawy. Jednak dopiero niedawno plan zaczął przeradzać się w rzeczywistość.
– Przy okazji odwiertów gazowych zostały pobrane próbki wody, które zostały przebadane pod kątem pierwiastków występujących tutaj na głębokości około kilometra. Znajdują się na niej wody lecznicze solankowe, bogate w różne pierwiastki, które są wykorzystywane w leczeniu różnego rodzaju chorób – mówi Zbigniew Pyczko, wójt gminy Biszcza.
– Jeśli chodzi o odwiert, to w całości z własnych pieniędzy będziemy chcieli pokryć koszt jego wykonania. Tego typu odwiert, wykonany do kilometra głębokości wraz całą niezbędną dokumentacją, to koszt około 5 mln zł. Trzeba jednak zaznaczyć, że same obiekty uzdrowiskowe będą powstawać z pieniędzy inwestorów – dodaje włodarz.
reklama
– Jak woda lecznicza będzie wydobywana i przebadana, możemy starać się o status obszaru ochrony środowiska. To jest pierwszy krok do osiągnięcia zamierzonego celu. Później, jak już powstaną obiekty, na których będą świadczone usługi lecznicze na działkach, które będziemy sprzedawać, to możemy wystąpić o nadanie statusu uzdrowiska – mówi o dalszych planach Zbigniew Pyczko.
~Kuliński Michał

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.