Majowy pożar Puszczy Solskiej był jedną z największych akcji gaśniczych w regionie w ostatnich latach. Ogień objął rozległe tereny leśne na pograniczu powiatów biłgorajskiego, tomaszowskiego i zamojskiego. W działania zaangażowano setki strażaków PSP i OSP, samoloty gaśnicze, śmigłowce oraz służby leśne. Trudne warunki terenowe, susza i silny wiatr sprawiły, że akcja była wyjątkowo wymagająca. Po opanowaniu żywiołu internet obiegło zdjęcie, które dla wielu stało się symbolem nadziei po tragedii- fotografia ocalałej kapliczki zawieszonej na sośnie pośród spalonych drzew.
Zdjęcie z pogorzeliska wywołało ogromne emocje
Kapliczka znajduje się na jednej z sosen w rejonie objętym pożarem Puszczy Solskiej. Ogień strawił setki hektarów lasu, niszcząc ściółkę, torfowiska i fragmenty starodrzewu. Wśród osmalonych drzew strażacy zauważyli jednak miejsce, które niemal nie zostało dotknięte przez żywioł.
Fotografię wykonał strażak Arkadiusz Dudziński z OSP Majdan Górny podczas patrolowania pogorzeliska w okolicach Osuch. Do sieci wrzucili je strażacy z OSP KSRG Podhorce. Obraz szybko zaczął być udostępniany w mediach społecznościowych, wywołując liczne komentarze internautów. Część osób mówiła o cudzie i znaku nadziei po tragedii pożaru, inni próbowali tłumaczyć sytuację warunkami terenowymi czy kierunkiem rozprzestrzeniania się ognia. Pod zdjęciem jest blisko tysiąc komentarzy i ponad 2,4 tys udostępnień.
W mediach i internecie zdjęcie ocalałej kapliczki zaczęło funkcjonować jako symbol przetrwania i nadziei. Wielu mieszkańców regionu podkreślało przywiązanie do leśnych kapliczek i krzyży, które od pokoleń wpisane są w krajobraz Roztocza i Puszczy Solskiej.
Komentarze podzielone
Oto niektóre komentarze zamieszczone pod zdjęciem:
-O tym się mało mówi , ale często podczas pożarów , krzyże , kapliczki zostają nie naruszone , gdy wszystko do okoła jest spalone
-Szacun dla druha / druhny za to ZDJĘCIE, pozdrawiam
-W naszym domu po pożarze w jednym z pomieszczeń gdzie spłonęło wszystko, na stosie popiołu na samym wierzchu leżał lekko nadpalony obrazek Świętej Rodziny. Strażak, który podniósł ten obrazek był zaskoczony tak jak ja.
-Żal mi ludzi, którzy nie wierzą
-Takie zdjęcia powinny dać do myślenia dla niedowiarków, którzy bezmyślnie obrażają wiarę, Matkę Boską i Trójcę Św. Tylko tak w życiu jest, że jak trwoga to do Boga!
-Jak tu nie wierzyć w cuda .Boże ratuj naszą ojczyznę Polskę i w swojej opiece nasze rodziny-Trzeba przyznać że katolicy w cuda i teorie spiskowe wierzą najlepiej
-Przy drodze z Wrześni do Czerniejewa po wielkiej wichurze w 2017 roku,która położyła całe lasy dorodnych drzew ostało się niepozorne drzewo z kapliczką Matki Bożej.-Wiem o czym mówicie...będąc ze swoją jednostką w 2017 r w Lotyniu po historycznej nawałnicy nie mogłem uwierzyć jak leżało setki tysięcy drzew ,a wśród nich jedno całe nienaruszone z przytwierdzona do pnia kapliczką.
-Jak widać na tym i innych zdjęciach, jest wiele nienaruszonych drzew. Gdyby modlitwy i Bóg pomogły, to pożar mógł się szybko skończyć.
Puszcza Solska nadal pod nadzorem służb
Choć pożar został opanowany, strażacy przez kolejne dni prowadzą dogaszanie oraz monitoring pogorzeliska przy użyciu dronów i kamer termowizyjnych. Według służb spłonęły setki hektarów lasu, w tym cenne przyrodniczo obszary Natura 2000 i tereny torfowe. Ocalała kapliczka pozostaje dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych obrazów związanych z pożarem Puszczy Solskiej i nadal budzi duże zainteresowanie mieszkańców regionu oraz internautów z całej Polski.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.