-Nasz zespół jest wielopokoleniowy, najmłodsi z naszej grupy sięgają 9-10 lat, natomiast najstarsi nawet powyżej 70. Większość naszych obrzędów, które przedstawiamy, wzorowane jest na kulturze z naszego otoczenia. "Worożycha" przedstawiana dzisiaj przez nas była w naszym regionie realną postacią - mówi Aleksander Zaorski, członek grupy teatralnej z Hańska. -Przyjeżdżamy do Tarnogrodu już od 30 lat, więc klimat tego miasteczka nam sprzyja, a także publiczność zawsze jest wspaniała, dodaje.
-Bardzo nam się tutaj podoba. Gdybyśmy nie przyjeżdżali powiedzmy przez 3 lata na Sejmiki Wiejskich Zespołów Teatralnych w Tarnogrodzie z pewnością byłoby nam tęskno i smutno. Wszystko co przedstawiamy w widowiskach jest przede wszystkim naszymi wiejskimi zwyczajami, np. prezentowaliśmy jak robi się łub bo to jest sitarstwo, ponadto kręcenie powrozów, a dzisiaj zaprezentujemy jak tworzono gromnice na św. Matki Boskiej Gromnicznej, mówi Marianna Jargieło, kierowniczka zespołu JARZĘBINA z Bukowej.
reklama

J.P.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.