Żywa ikona Łady Biłgoraj. "Nie zarzekam się, że tu kiedyś nie wrócę".
Opublikowano: Aktualizacja:
Autor:

reklama
Sport<b>To było 21 lat grania i pracy jako trener - w jednym klubie. Nie brakuje panu tej Łady?</b>
Przyjechałem tutaj w 1996 roku i do momentu odejścia byłem ciągle w tym klubie. Przeżyłem z Ładą wzloty i upadki. Łącznie z rozwiązaniem klubu. Byłem nawet wśród osób, które zakładały to nowe stowarzysz
reklama
To było 21 lat grania i pracy jako trener - w jednym klubie. Nie brakuje panu tej Łady?
W pierwszym zespole Łady Biłgoraj rozegrał pan 490 meczów ligowych i pucharowych i strzelił 224 gole. W całej historii Łady nikt nie ma więcej i w najbliższych latach raczej nikt nie będzie miał.
Dodajmy, że jest pan z Włodawy i w tym klubie też pan grał. To skąd wziął się ten Biłgoraj?
Cała i długa rozmowa z Ireneuszem Zarczukiem - tylko w papierowym, najnowszym wydaniu Nowej Gazety Biłgorajskiej. Od wtorku w kioskach, sklepach i punktach kolportażu w powiecie biłgorajskim.
Jakie kluby namawiały Zarczuka do przejścia, kiedy grał w Ładzie?
Czy najlepsze kluby piłkarskie w powiecie biłgorajskim to Grom Różaniec i Błękitni Obsza?
reklama
Czy zagląda jeszcze na mecz Łady i jak ocenia swój były klub?
I czy nie chciałby do Łady Biłgoraj wrócić?
Sporo tych pytań i sporo ważnych odpowiedzi. Szczegóły na sportowych stronach, w papierowej Nowej Gazecie Biłgorajskiej.
reklama
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
reklama
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.