W pierwszych minutach goście odważnie zaatakowali i Grom nie mógł wyjść z piłką z własnej połowy, ale po kwadransie mecz się wyrównał, a wcześniej bo w 7. minucie Grom zmarnował znakomitą okazję. Po kontrataku Jacek Podolak zagrał prostopadle do wychodzącego sam na sam z bramkarzem Patryka Wróbla. Niestety strzał skrzydłowego Gromu obronił bramkarz. W 17. minucie w podobnej sytuacji znalazł się Jakub Stefan, ale również nie zamienił jej na bramkę. Następnie dwukrotnie bramce strzeżonej przez Wojciecha Markowicza zagrozili goście. Kamil Szabłowski z pola karnego uderzył obok dalszego słupka, a jeden z jego kolegów z drużyny trafił w słupek. W 28. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego głową uderzał Volodymyr Halych, a piłka przeleciała nad poprzeczką. W 35. minucie pięknie z woleja uderzył Oskar Białek, nie dając szans Wojciechowi Markowiczowi i POM wyszedł na prowadzenie. Dwie minuty później Grom powinien mieć okazję do wyrównania w postaci karnego, jednak po ewidentnym faulu na Jakubie Stefanie sędzia nie wskazał na 11 metr.

Komentarze (0)