- Reklama -

Nowe nazwy tarnogrodzkich ulic ustalone

W Tarnogrodzie pod lupę wzięto pięć nazw ulic, które muszą zostać zmienione. Są to ulice: 22 lipca, 40-lecia PRL, Manifestu PKWN, 1 Armii WP oraz Dechnika. Pisaliśmy już na łamach naszej gazety, że pojawiły się pewne propozycje zmian. Informowaliśmy o tym, że ulica 22 lipca ma być teraz ulicą Zachodnią, 40-lecia PRL zmieni się na Reja, a ulica Manifestu PKWN będzie ulicą Klonową. Była propozycja, aby ulica 1 Armii WP nazywała się po prostu ulicą Wojska Polskiego. Ulicę Józefa Dechnika mieszkańcy chcieli pozostawić bez zmiany.

Minęło kilka tygodni i wraz z upływem czasu pojawiły się nowe pomysły. Dyskutowali nad nimi radni podczas ostatniej wspólnej komisji. Samorządowcom zostały przedstawione protokoły z zebrań dzielnic, a także zdanie powstałego komitetu społecznego, który ma za zadanie umacnianie i kształtowanie historii oraz patriotyzmu. Mówił o tym burmistrz Tarnogrodu Eugeniusz Stróż, który wspomniał, że jeszcze rok temu ustalono, iż nowe nazwy ulic mają być niekontrowersyjne i raczej niezwiązane z nazwiskami. 

Po wielu spotkaniach, propozycjach i dyskusjach, wykreowały się nowe nazwy ulic. Ulica 22 lipca ma być teraz ulicą Jana Pawła II, 40-lecia PRL zmieni się na 3 Maja, a ulica Dechnika będzie ulicą Stawową. Ulica Manifestu PKWN będzie ulicą Juliusza Słowackiego, natomiast  ulica 1 Armii WP po prostu ulicą Wojska Polskiego. – Radni podjęli taką decyzję i trzeba będzie przygotować pięć uchwał. Jednak ze względu na to, że jeszcze chcemy, żeby temat się ułożył, obrobił, żeby zaistniały ewentualne debaty czy dyskusje, uchwały będą podjęte na kolejnej sesji. Nie chcemy stwarzać takiego wrażenia, że tydzień po połączonych komisjach, na sesji w szybkim tempie przyjęliśmy te nazwy ulic – tłumaczył burmistrz. Stosowne uchwały zostaną podjęte na kolejnej sesji Rady Miejskiej, aby zachować wrześniowy termin ustawowy.

Zauważmy też, że zmiana nazw ulic może nie byłaby aż tak problemowa, gdyby nie fakt, że mieszkańcy będą musieli wymienić swoje dotychczasowe dokumenty, na których znajduje się ich adres zamieszkania. Ustawa mówi jasno, że zmiana nazwy dokonana na podstawie ustawy nie będzie miała wpływu na ważność dokumentów zawierających nazwę dotychczasową. Oznacza to, że np. dowód osobisty, prawo jazdy oraz dowody rejestracyjne pojazdów, mimo zmiany nazwy ulicy, przy której mieszka osoba legitymująca się nimi, będą ważne dopóki nie upłynie ich termin ważności. Natomiast pisma oraz postępowania sądowe i administracyjne w sprawach dotyczących zmiany nazwy, dokonanej na mocy ustawy, w księgach wieczystych, rejestrach, ewidencjach i dokumentach urzędowych będą wolne od opłat.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.