reklama

Właśnie ... wskakują do wody. To początek sezonu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Informacje biłgorajskieCo powiecie na kąpiel w zalewie o tej porze roku? Lepszej okazji, żeby spróbować sił nie ma, a morsy z Biszczy właśnie zaczynają sezon: - W najbliższą sobotę nad zalew w Biszczy zjadą Mikołaje. Zapewniamy zimną wodę, ciepła saunę i gorącą atmosferę - zachęcają amatorzy kąpieli w jednak nieco chłodnej wodzie. Za to bardzo gorąco chcą pomóc początkującym, a przede wszystkim choremu siedmioletniemu Mikołajowi.
reklama

 - Zapraszamy wszystkich morsów, sympatyków, obserwatorów. Wszyscy się zmieszczą i poczują magię społeczności morsów. W tym roku pomagamy Mikołajkowi Sarzyńskiemu  - zapowiadają.

Sobotnia kąpiel i "Mikołajkowe rozpoczęcie sezonu" ruszają od godziny 14:00 nad zalewem Biszcza-Żary:

- Przed wejściem do wody, jak przed treningiem, rozgrzej się, aby organizm był przygotowany na lodowate wyzwanie. Rozgrzewka powinna trwać 10-15 minut i składać się ćwiczeń aerobowych. Ćwicz w polarze/bluzie sportowej, czapce i butach, nogi zostaw odsłonięte. Ważne: unikaj bardzo intensywnego wysiłku. Masz się rozgrzać, nie przegrzać i mocno spocić. Zapomnij o morsowaniu po spożyciu alkoholu czy innych substancji odurzających. Napoje procentowe zaburzają termoregulację, prowadząc do szybszego wychłodzenia organizmu, a także obniżają ciśnienie krwi i mogą wywołać skurcze, które uniemożliwią poruszanie się, a tym samym narażają cię na spore niebezpieczeństwo - radzą morsy z doświadczeniem. Resztę podpowiedzą i pokażą na miejscu. Najważniejsze to przełamać strach i po prostu chcieć spróbować.

reklama

- Wejsciówką na imprezę roku nad zalewem Biszcza-Żary jest dobrowolny datek do puszki, który przekażemy dla Mikołaja - zapowiadają.

Mikołaj Sarzyński z Majdanu Starego (gm.Księżpol), zmaga się z glejakiem mózgu.Wyczerpujące leczenie, szpitalna sala, onkologia to codzienność chłopca:

- Obecnie Mikołaj nie funkcjonuje najlepiej. Cała lewa strona jego wymęczonego ciała jest bardzo osłabiona, chód jest chwiejny, synek bardzo powoli mówi, przełyka… Nawet przy ubieraniu ciężko jest mu podnieść lewą rączkę do góry! - tłumaczą rodzice siedmiolatka.

reklama

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo