Do skandalicznych wydarzeń doszło w kwietniu 2025 roku podczas sesji Rady Miejskiej w Tarnogrodzie. Łukasz K., były radny, który w tym roku przegrał wybory uzupełniające do rady miejskiej w Tarnogrodzie, pojawił się na obradach jako obywatel. Gdy przewodniczący Rady Miejskiej Dariusz Dołomisiewicz nie udzielił mu głosu, doszło do gwałtownego wybuchu złości. Interweniować musiała policja.
Mężczyzna podejść miał do przewodniczącego ze słowami: „Chciałem panu podziękować serdecznie za pisanie donosów na moją partnerkę do prokuratury”, po czym nazwał go konfidentem i napluł mu w twarz.
Wyrok pierwszej instancji podtrzymany
Sprawa trafiła na wokandę Sądu Rejonowego w Biłgoraju. 30 marca 2026 roku sąd uznał Łukasza K. za winnego naruszenia nietykalności cielesnej oraz znieważenia funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia obowiązków służbowych w ten sposób, że napluł mu w twarz i nazwał konfidentem, przy czym ustalił, że oskarżony skierował do Dariusza Dołomisiewicza słowa: "chciałem panu podziękować serdecznie za pisanie donosów na moją partnerkę do prokuratury" - czytamy w treści wyroku sądu.
Zgodnie z orzeczeniem wymierzono mu karę grzywny w wysokości 200 stawek dziennych po 20 zł każda (łącznie 4 000 zł),, nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego Dariusza Dołomisiewicza w kwocie 3 000 zł,, koszty sądowe na rzecz Skarban Państwa w wysokości 440 zł.
Obrońca oskarżonego wniósł apelację, jednak 21 sierpnia 2026 roku Sąd Okręgowy w Zamościu utrzymał wyrok w mocy. Dodatkowo zasądzono od skazanego 420 zł tytułem kosztów postępowania odwoławczego. Wyrok jest prawomocny.
Kontrowersyjna działalność
Łukasz K. od dawna budził emocje w lokalnym środowisku samorządowym. Choć w trakcie pełnienia mandatu radnego ostro krytykował burmistrza i radę, zarzucając im brak rozwoju gminy i złe decyzje, jego własna aktywność w samorządzie pozostawiała wiele do życzenia. Radny zasłynął z tego, że rzadko uczestniczył w sesjach i komisjach, co tłumaczył sprawami zawodowymi, nie przeszkadzało mu to jednak w pobieraniu diety.
W przeszłości wielokrotnie wchodził w publiczne spory, m.in. ze strażakami ochotnikami, a jego rzadkie wizyty na obradach niejednokrotnie kończyły się spięciami.
Internetowa aktywność i mocne słowa burmistrza
Mimo wyroku i przegranych wyborów były samorządowiec nie rezygnuje z działalności w przestrzeni publicznej. Swoje opinie o władzach gminy publikuje w sieci w postaci nagrań wideo. W materiałach często padają wulgarne sformułowania pod adresem burmistrza Pawła Deca, pojawia się też jego kartonowa podobizna, z którą skazany widziany był m.in. pod jedną z lokalnych placówek oświatowych. W filmach poruszane są również wątki dotyczące życia prywatnego pracowników urzędu.
Do sprawy odniósł się burmistrz Tarnogrodu, wskazując, że zatrudnione w gminie osoby czują się nękane:
– Stanowczo potępiam i nie akceptuję rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, bezpodstawnych insynuacji oraz wypowiedzi, które mogą naruszać prawem chronione dobra osobiste innych osób. Szczególnie naganne jest przenoszenie tego rodzaju konfliktów na życie prywatne osób publicznych i pracowników samorządowych, a w konsekwencji narażanie ich rodzin, w tym małoletnich dzieci, na niepotrzebne emocje, stres i cierpienie – podkreśla burmistrz Paweł Dec.
Włodarz gminy zaznacza jednocześnie, że szanuje prawo mieszkańców do konstruktywnej krytyki, jednak nie może ona przekraczać granic prawa i dobrych obyczajów:
– Krytyka osób pełniących funkcje publiczne jest naturalnym elementem życia demokratycznego i funkcjonowania lokalnej wspólnoty. Prawo do krytyki nie może jednak oznaczać przyzwolenia na przekraczanie granic prawa, dobrych obyczajów i podstawowych zasad współżycia społecznego. Krytyka powinna odnosić się do działań i decyzji, a nie przeradzać się w pomówienia, znieważanie, rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji czy uporczywe nękanie – podsumowuje burmistrz.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.