Miniona noc z 10 na 11 czerwca przyniosła pracę dla lokalnych jednostek straży pożarnej. Łącznie strażacy otrzymali trzy zgłoszenia związane z konsekwencjami burzy. Zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim powalonych drzew, a także pożaru, który wywołało uderzenie pioruna.
Pierwsza interwencja, tuz po 21, miała miejsce miejscowości Tokary. Silny wiatr przewrócił drzewo, które zablokowało przejazd drogą. Na miejsce skierowano dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej, które usunęły zagrożenie.
Kolejne wezwanie wpłynęło w środku nocy: w Płusach piorun uderzył w drzewo, doprowadzając do jego zapalenia. Z ogniem walczyły dwa zastępy: strażacy z OSP oraz jednostka Państwowej Straży Pożarnej.
Nad ranem strażacy ponownie ruszyli do akcji. Tym razem w Aleksandrowie usuwali drzewo powalone na drogę wojewódzką nr 853. W działaniach brał udział zastęp miejscowej OSP.
Dzięki szybkiej reakcji służb udało się usunąć skutki nocnych burz i przywrócić bezpieczeństwo na drogach.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.