Mieszkańcy podstawieni na nogi! Politycy grzmią

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Mieszkańcy podstawieni na nogi! Politycy grzmią - Zdjęcie główne
Autor: pixabay

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje biłgorajskieNiedzielny poranek przyniósł mieszkańcom kilku powiatów niepokojący dźwięk syren alarmowych. Sygnały pojawiły się m.in. w powiatach biłgorajskim, zamojskim, hrubieszowskim i tomaszowskim oraz w Zamościu. Służby uspokajają – był to efekt testów systemu alarmowania.
reklama

W niedzielę 23 sierpniapodczas zaplanowanych testów systemu alarmowego na terenie województwa lubelskiego doszło do przypadkowego uruchomienia części syren.

Urządzenia wyemitowały ciągły, trzyminutowy sygnał odwołania alarmu. Dla mieszkańców, którzy nie wiedzieli o prowadzonych testach, dźwięk syren mógł być jednak powodem do niepokoju.

Sygnał został nadany na terenie powiatów biłgorajskiego, zamojskiego, hrubieszowskiego i tomaszowskiego oraz miasta Zamość.

To były testy systemu alarmowego

Lubelski Urząd Wojewódzki wyjaśnia, że poranne działania były elementem zaplanowanych ćwiczeń oraz sprawdzania sprawności systemu alarmowania i ostrzegania ludności.

Celem takich testów jest przede wszystkim upewnienie się, że system będzie działał prawidłowo w przypadku rzeczywistego zagrożenia.

reklama

Urząd podkreśla, że nie było to ostrzeżenie przed realnym zagrożeniem dla mieszkańców.

Służby monitorują sytuację

Administracja i służby na bieżąco sprawdzają działanie systemu, a zaistniałe nieprawidłowości mają zostać przeanalizowane.

„To skandal”. Michał Mulawa ostro o porannym alarmie

Do sprawy odniósł się również Michał Mulawa, radny Sejmiku Wojedwództwa Lubelskiego, który nie krył oburzenia. Polityk wskazał, że mieszkańcy Zamościa i Biłgoraja zostali postawieni w stan niepokoju w niedzielny poranek, mimo że nie było żadnego realnego zagrożenia.

Mulawa zwrócił uwagę, że planowany „cichy test” zakończył się uruchomieniem syren, a mieszkańcy – jak podkreśla – nie otrzymali wcześniej informacji, która wyjaśniałaby przyczynę alarmu. „To, co się wydarzyło, to skandal” – ocenił.

reklama

Marszałek województwa lubelskiego zestawił niedzielne wydarzenia z wcześniejszą sytuacją, gdy mieszkańcy regionu mieli do czynienia z realnym zagrożeniem w przestrzeni powietrznej. Jego zdaniem sposób działania systemu alarmowania budzi poważne pytania o organizację i odpowiedzialność za bezpieczeństwo mieszkańców.

Polityk zarzucił obecnej władzy „skrajną nieudolność, brak odpowiedzialności i zwykłą amatorkę”. Zaapelował również o wyciągnięcie wniosków z sytuacji i poprawę działania systemu.

„Bezpieczeństwo Polaków to nie jest pole do amatorskich błędów!” – podsumował Mulawa.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo