W niedzielę 23 sierpniapodczas zaplanowanych testów systemu alarmowego na terenie województwa lubelskiego doszło do przypadkowego uruchomienia części syren.
Urządzenia wyemitowały ciągły, trzyminutowy sygnał odwołania alarmu. Dla mieszkańców, którzy nie wiedzieli o prowadzonych testach, dźwięk syren mógł być jednak powodem do niepokoju.
Sygnał został nadany na terenie powiatów biłgorajskiego, zamojskiego, hrubieszowskiego i tomaszowskiego oraz miasta Zamość.
To były testy systemu alarmowego
Lubelski Urząd Wojewódzki wyjaśnia, że poranne działania były elementem zaplanowanych ćwiczeń oraz sprawdzania sprawności systemu alarmowania i ostrzegania ludności.
Celem takich testów jest przede wszystkim upewnienie się, że system będzie działał prawidłowo w przypadku rzeczywistego zagrożenia.
Urząd podkreśla, że nie było to ostrzeżenie przed realnym zagrożeniem dla mieszkańców.
Służby monitorują sytuację
Administracja i służby na bieżąco sprawdzają działanie systemu, a zaistniałe nieprawidłowości mają zostać przeanalizowane.
„To skandal”. Michał Mulawa ostro o porannym alarmie
Do sprawy odniósł się również Michał Mulawa, radny Sejmiku Wojedwództwa Lubelskiego, który nie krył oburzenia. Polityk wskazał, że mieszkańcy Zamościa i Biłgoraja zostali postawieni w stan niepokoju w niedzielny poranek, mimo że nie było żadnego realnego zagrożenia.
Mulawa zwrócił uwagę, że planowany „cichy test” zakończył się uruchomieniem syren, a mieszkańcy – jak podkreśla – nie otrzymali wcześniej informacji, która wyjaśniałaby przyczynę alarmu. „To, co się wydarzyło, to skandal” – ocenił.
Marszałek województwa lubelskiego zestawił niedzielne wydarzenia z wcześniejszą sytuacją, gdy mieszkańcy regionu mieli do czynienia z realnym zagrożeniem w przestrzeni powietrznej. Jego zdaniem sposób działania systemu alarmowania budzi poważne pytania o organizację i odpowiedzialność za bezpieczeństwo mieszkańców.
Polityk zarzucił obecnej władzy „skrajną nieudolność, brak odpowiedzialności i zwykłą amatorkę”. Zaapelował również o wyciągnięcie wniosków z sytuacji i poprawę działania systemu.
„Bezpieczeństwo Polaków to nie jest pole do amatorskich błędów!” – podsumował Mulawa.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.