Marcin Romanowski, poseł związany z województwem lubelskim, wybrany głównie głosami mieszkańców Ziemi Biłgorajskiej, od 2024 roku ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Prokuratura domaga się jego aresztowania w związku z aferą Funduszu Sprawiedliwości. Wydano za nim list gończy i Europejski Nakaz Aresztowania.
Najpierw przebywał na Węgrzech, gdzie udzielono mu azylu. Po zmianie władzy w tym kraju opuścił Węgry, a miejsce jego pobytu było nieznane. W sierpniu do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynęło pismo Romanowskiego z wnioskiem o wydanie listu żelaznego - dokumentu gwarantującego nietykalność osobistą jego posiadaczowi.
W środę 30 września Sąd Okręgowy przychylił się do wniosku i wydał byłemu wiceministrowi sprawiedliwości list żelazny. Sąd miałby też uchylić też tymczasowy areszt wobec Romanowskiego od momentu ewentualnego uprawomocnienia się orzeczenia o wydaniu listu żelaznego.
Prookuratura od razu zapowiedziała złożenie zażalenia. Tak też się stało.
Zażalenie prokuratora na list żelazny dla Romanowskiego
Prokurator z Zespołu Śledczego nr 2 Prokuratury Krajowej skierował we wtorek 6 października do Sądu Apelacyjnego w Warszawie zażalenie na postanowienie wydaniu podejrzanemu Marcinowi Romanowskiemu listu żelaznego w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Jak przekazał prok. Przemysław Nowak, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej zażaleniu prokurator podniósł dwa zarzuty: błędu w ustaleniach faktycznych oraz obrazy przepisów postępowania.
Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych
W ocenie prokuratora Sąd błędnie przyjął, że ustały okoliczności uzasadniające realną obawę bezprawnego utrudniania postępowania przez Marcin Romanowski oraz że będzie on przestrzegał warunków listu żelaznego. Prokurator wskazał w szczególności na dotychczasową postawę podejrzanego, jego ucieczkę z Polski na Węgry, a następnie z Węgier w nieustalonym kierunku, kwestionowanie legalności działania polskich organów oraz posługiwanie się dokumentem wystawionym na dane innej osoby.
Prokurator wskazał również, że nie została dostatecznie wykazana jedna z podstawowych przesłanek wydania listu żelaznego.
-Zgodnie z art. 281 § 1 k.p.k. sąd może wydać list żelazny, jeżeli podejrzany przebywający za granicą złoży oświadczenie, że stawi się do sądu lub prokuratora w oznaczonym terminie pod warunkiem odpowiadania z wolnej stopy. W zakresie przesłanki „przebywania za granicą” sąd wskazał ogólnie, że okoliczność ta wynika z „treści wniosku podejrzanego, zestawionej z informacjami dotyczącymi dotychczasowego przebiegu śledztwa”. Sąd nie wskazał jednak konkretnych dowodów potwierdzających aktualny pobyt podejrzanego poza granicami kraju - tłumaczy prok. Nowak
Prokurator nie wierzy Romanowskiemu
We wniosku Marcin Romanowski wskazał, iż przebywa na terytorium Naddniestrza. Okoliczność ta nie została potwierdzona w toku śledztwa. Z uzyskanych danych wynika, iż nie potwierdzono, aby podejrzany przekraczał granicę Republiki Mołdawii, na terenie której znajduje się Naddniestrze.
-Przesłanka przebywania za granicą powinna znajdować oparcie w konkretnych ustaleniach faktycznych, a nie jedynie w oświadczeniu podejrzanego. Z ustaleń śledztwa wynika, iż aktualne miejsce pobytu podejrzanego pozostaje nieznane. W ocenie prokuratora kategoryczne przyjęcie przez sąd, że podejrzany aktualnie przebywa za granicą, miało charakter dowolny i nie znajdowało dostatecznego oparcia w materiale dowodowym - podlreśla prokurator
Zarzut obrazy przepisów postępowania
Zarzut obrazy przepisów postępowania dotyczył naruszenia art. 281 § 2 k.p.k. Przepis ten stanowi, że w postępowaniu przygotowawczym list żelazny może być wydany „na wniosek prokuratora albo przy braku jego sprzeciwu”.
-Prokurator złożył sprzeciw wobec wydania Marcinowi Romanowskiemu listu żelaznego. W ocenie prokuratora złożenie sprzeciwu wyłącza możliwość wydania listu żelaznego przez sąd w toku postępowania przygotowawczego-podkreśla stanowczo rzecznik Prokuratury Krajowej.
Wniosek o odmowę wydania mu listu żelaznego
Prokurator wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez nieuwzględnienie wniosku Marcina Romanowskiego i odmowę wydania mu listu żelaznego, ewentualnie o uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.