Kacper Misiarz przejedzie 1000 kilometrów dla Adasia: "Chcę zrobić coś dobrego" (rozmowa)

Opublikowano:
Autor:

Kacper Misiarz przejedzie 1000 kilometrów dla Adasia: "Chcę zrobić coś dobrego" (rozmowa) - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje biłgorajskieMa 18 lat, ogromną pasję do rowerów i jeden cel: pomóc 13-letniemu Adasiowi Iwanejko. Kacper Misiarz z Biłgoraja już w lipcu wyruszy w wyjątkową wyprawę rowerową. W ciągu czterech dni chce przejechać aż 1000 kilometrów, a przy okazji zachęcić ludzi do wsparcia zbiórki charytatywnej dla chorego chłopca.
reklama

 

Skąd wziął się pomysł na taką akcję?

– Już w styczniu ogłosiłem, że chcę przejechać tysiąc kilometrów dla Adasia. Plan jest taki, żeby zrobić trasę w cztery dni. Bardzo chcę pomóc temu chłopcu i mam nadzieję, że wszystko się uda.

Zdajesz sobie pewnie sprawę, że Twoja akcja będzie pewnie porównywana do wyczynu Damiana, do wyzwania "ŁatwoGanga", o którym mówiła cała Polska. Nie przeszkadza Ci to?

– Nie patrzę na to, czy byłem pierwszy, czy ktoś zrobił coś wcześniej. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby pomóc Adasiowi. To jest mój główny cel i na tym się skupiam. Znam swoje możliwości, długo się do tej wyprawy przygotowuję. 

Ale inspiracja trochę była?

– Tak, oczywiście. To Damian  podsunął mi pomysł, że można połączyć swoje hobby z pomaganiem. I właśnie dlatego postanowiłem zrobić tę akcję.

Twoja wyprawa będzie równie ekstremalna?

– Nie aż tak. Chcę przejechać trasę w cztery dni, ale będę nocował w hotelach. Stawiam bardziej na regenerację i sen. Damian praktycznie płynął bez odpoczynku, a ja chcę podejść do tego trochę inaczej.

Ile kilometrów dziennie planujesz robić?

– Około 250 kilometrów dziennie, ale dużo będzie zależało od pogody. Pierwszy przystanek planuję w okolicach Olkusza, drugi koło Kłodzka, trzeci w Pradze, a ostatni we Wrocławiu. 

To i tak ogromny dystans. Masz już doświadczenie w takich trasach?

– Tak. Dwa lata temu pojechałem rowerem do Warszawy, to było około 250 kilometrów. W zeszłym roku byłem też z wujkiem w Krakowie.

A najdłuższa wyprawa?

– Do Gdańska. Jechałem trzy dni. Pierwszy nocleg miałem w Warszawie, drugi w okolicach Iławy, a trzeciego dnia dojechałem już do Gdańska.

I jechałeś sam?

– Tak, zarówno do Gdańska, jak i wcześniej do Warszawy jechałem sam.

Ile miałeś wtedy lat?

– Do Warszawy jechałem jako 16-latek, a do Gdańska i Krakowa już jako 17-latek. Teraz mam 18 lat.

Wy w biłgorajskim "Elektryku" chyba macie w sobie dużo takiej społecznej energii do pomagania?

– Rzeczywiście sporo osób z "Elektryka" angażuje się w różne akcje. Damian wybił się na całą Polskę po tym, jak płynął dla Adasia, inni też działają. To na pewno motywuje, a szkoła nas wspiera, promuje, widać, że są dumni ze swoich uczniów. 

Znacie się z Damianem bliżej?

– Tak, znamy się ze sportu, głównie z biegania. Biegaliśmy razem sztafety, na przykład na 400 i 1000 metrów.

Czyli sport was połączył?

– Tak, dokładnie.

Będzie można śledzić Twoją trasę w internecie?

– Tak, będę wrzucał relacje na Instagramie, Facebooku "Droga po zwycięstwo" i na swoim prywatnym profilu. Planuję, też zrobić live na TikToku, żeby więcej osób mogło zobaczyć tę akcję i może wesprzeć zbiórkę dla Adasia.

Kiedy startujesz?

– Wstępnie 9 lipca rano z Biłgoraja. Chcę jechać głównie w dzień, bo najlepiej mi się wtedy jedzie i do tego jestem przyzwyczajony.

Czego Ci życzyć?

– Szczególnie dobrych warunków do jazdy, jak najmniej przeciwności oraz co najważniejsze - żeby udało się pomóc Adasiowi i żeby jak najwięcej osób wsparło zbiórkę.

Zobacz koniecznie jak idzie zbiórka Kacpra: SKARBONKA KACPRA - WYJAZD ROWEREM 1000 KM

Dziękuję za rozmowę i powodzenia na trasie! 

 

 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo