W poniedziałek, 28 września, przed Urzędem Miasta w Biłgoraju odbyło się spotkanie z dziennikarzami zorganizowane z inicjatywy wiceminister Małgorzaty Gromadzkiej. W konferencji poświęconej bezpieczeństwu mieszkańców, obronie cywilnej oraz planiowanemu garnizonowi udział wzieli również przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej, wojska i lokalni samorządowcy.
Miliony złotych dla samorządów
Elementem spotkania było przygotowanie cywilne na sytuacje kryzysowe – od zagrożeń militarnych po klęski żywiołowe, takie jak pożary czy powodzie. Wiceminister Małgorzata Gromadzka przypomniała o ogólnokrajowym Programie Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026, którego budżet opiewa na około 34 mld zł.
Podczas konferencji przedstawiono wyliczenia dotyczące wsparcia dla samorządów z terenu powiatu biłgorajskiego:rok 2025: Łączny limit środków wynosił ponad 8 mln zł. Gminy wykorzystały z tej puli blisko 6,7 mln zł, natomiast powiat otrzymał prawie 1,627 mln zł, rok 2026: Limit został zwiększony do ponad 9 mln zł, z czego gminy mogły dysponować kwotą blisko 6,9 mln zł, a powiat – około 1,8 mln zł.
Sprzęt podwójnego zastosowania i nowe zaplecze logistyczne
O praktycznym wykorzystaniu przyznanych funduszy mówili lokalni włodarze i samorządowcy. Burmistrz Tarnogrodu Paweł Dec zwrócił uwagę, że kupowany ze środków obrony cywilnej sprzęt – taki jak agregaty prądotwórcze, beczkowozy czy urządzenia medyczne – ma charakter podwójnego zastosowania (dual-use). Służy mieszkańcom nie tylko w sytuacjach nadzwyczajnych, ale również wspiera codzienne działania ratownicze.
Agnieszka Piętak-Faryna, nawiązując do doświadczeń z pożaru Puszczy Solskiej, podkreśliła specyfikę powiatu biłgorajskiego – jego znaczny obszar oraz duże zalesienie, które stanowią wyzwanie logistyczne. Powiat uruchomił już dedykowany magazyn na potrzeby ochrony ludności oraz planuje zakupy busów i Mobilnych urządzeń do uzdatniania wody.
Kluczowy krok ku nowej jednostce wojskowej. Raport w rękach szefa MON
Głównym punktem spotkania było podsumowanie dotychczasowych działań zmierzających do sformowania pododdziału wojskowego w powiecie biłgorajskim. Jak przekazał płk rez. Bogdan Kiełbasa, proces ten trwa już niemal dwa lata. W tym okresie przygotowano szczegółową analizę uwarunkowań militarnych oraz społeczno-gospodarczych, a rada miasta i rada gminy Biłgoraj podjęły uchwały wyrażające formalną gotowość do współpracy i wsparcia procesu tworzenia garnizonu.
Przełomowym etapem były wizyty dwóch niezależnych komisji na terenie powiatu:
Komisja rekonesansowa – odpowiedzialna za wstępną weryfikację argumentów i danych ujętych we wniosku.
Komisja lokalizacyjna – znacznie większy zespół, który przeprowadził szczegółową wizję lokalną w terenie oraz sporządził oficjalny protokół.
– Raport komisji lokalizacyjnej znajduje się obecnie na biurku Ministra Obrony Narodowej. To właśnie od decyzji resortu będzie zależało, czy i kiedy jednostka wojskowa zostanie utworzona na terenie powiatu biłgorajskiego – poinformował płk rez. Bogdan Kiełbasa.
Wojsko to nie tylko obronność. Impuls dla rynku pracy i infrastruktury
Podczas konferencji prelegenci zwracali uwagę na wieloaspektowy wpływ obecności wojska na rozwój całego regionu. Płk rez. Marek Rak, wykładowca Lotniczej Akademii Wojskowej, akcentował strategiczne znaczenie jednostki oraz potencjał w zakresie rozbudowy lokalnej infrastruktury i kształcenia przyszłych kadr wojskowych. Z kolei radne Agnieszka Piętak-Faryna oraz Zofia Woźnica wskazywały na wymierne korzyści gospodarcze i demograficzne: Nowe miejsca pracy: Powstanie garnizonu oznacza etaty nie tylko dla żołnierzy zawodowych, ale również dla pracowników cywilnych. Rozwój rynku lokalnego: Napływ kadry wojskowej z rodzinami generuje dodatkowy popyt na usługi, handel, mieszkalnictwo oraz edukację.
Odnosząc się do pojawiających się obaw, jakoby obecność wojska mogła ściągać zagrożenie, wiceminister Małgorzata Gromadzka przekonywała, że celem inwestycji jest wyłącznie ochrona mieszkańców. Podkreśliła przy tym znaczenie współpracy koalicyjnej, w tym zaangażowanie posła Wiesława Różyńskiego oraz wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Uczestnicy zastrzegli jednocześnie, że są to przewidywane i oczekiwane korzyści, które zależą od ostatecznej decyzji resortu.
Ostateczna decyzja w sprawie powołania nowej jednostki wojskowej leży w gestii Ministra Obrony Narodowej. Na pytanie, gdzie dokładnie ma zostać zlokalizowna jednostka, wiceminister Gromadzka odpowiada, że są to jeszcze informacje tajne. Do sprawy będziemy wracać na łamach naszego portalu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.