Głośna sprawa z Biłgoraja zakończona, zapadł wyrok. Oskarżony: "Zrobili ze mnie kozła ofiarnego!"

Opublikowano:
Autor:

Głośna sprawa z Biłgoraja zakończona, zapadł wyrok. Oskarżony: "Zrobili ze mnie kozła ofiarnego!" - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje biłgorajskiePo miesiącach śledztwa, kontrowersji i międzynarodowych reakcji zapadł wyrok w sprawie dewastacji Ściany Pamięci w Biłgoraju. Sąd nie miał wątpliwości co do winy oskarżonego, który twierdzi, że jest w tej sprawie...kozłem ofiarnym. Szczegóły tej głośnej sprawy tylko w Nowej Gazecie Biłgorajskiej.
reklama

Sprawa dotyczy dewastacji Ściany Pamięci na cmentarzu żydowskim w Biłgoraju z listopada 2024 roku, na której pojawiły się antysemickie hasła i symbole nazistowskie. Wydarzenie wywołało szerokie kontrowersje, także międzynarodowe, m.in. po reakcjach środowisk żydowskich i ambasadora Izraela oraz krytyce władz miasta za opieszałość.

 

Zdewastowana Ściana Pamięci i poszukiwanie sprawcy 

 

W styczniu 2025 roku policja zatrzymała Tomasza W., który początkowo przyznał się do winy, lecz później wycofał zeznania, twierdząc, w rozmowie z Nową Gazetą Biłgorajską,  że zostały wymuszone i że jest niewinny. Zebrane dowody, w tym ekspertyzy kryminalistyczne, nie potwierdziły jednoznacznie jego udziału w zdarzeniu

reklama

30 lipca Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie skierowała do Sądu Rejonowego w Biłgoraju akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi W. Prokurator oskarżył go o to że, "działając wspólnie i w porozumieniu z nieustaloną osobą uszkodził i znieważył miejsce upamiętniające zdarzenie historyczne w postaci Ściany Pamięci" poświęconej pamięci osób narodowości żydowskiej zamordowanych w trakcie II wojny światowej poprzez namalowanie farbą napisu o treści: "W tym roku Żydzi zamordowali 44 stop 44 tyś kobiet i dzieci", zamalowanie pamiątkowej tablicy oraz umieszczenie symbolu gwiazdy Dawida" obok symbolu swastyki wskutek czego spowodowane zostały straty w wysokości 11.440 zł na szkodę Biłgorajskiego Stowarzyszenia Kulturalnego im. Isaaca Baszewisa Singera". 

 

O sprawie szczegółowo pisaliśmy TUTAJ 

reklama

 

 

Proces przez biłgorajskim sądem 

 

Proces karny toczył się przed Sądem Rejonowym w Biłgoraju. Oskarżony nie stawił się na żadnej z rozpraw, przesyłał za to liczne wnioski do sądu. Oskarżycielem posiłkowym w tej sprawie był  Artur Bara, prezes Stowarzyszenia Kulturalnego im. Isaaca Baszewisa Singera, do którego należy pomnik. Jako jedyny ze stron obecny był w sądzie Rejonowym w Biłgoraju 8 kwietnia, kiedy zapadł wyrok w sprawie. 

 

 

Wyrok: winny dewastacji 

Sąd uznał Tomasza W. winnym zarzucanych mu czynów i skazał go na 10 miesięcy ograniczenia wolności, 30 godzin prac społecznych miesięcznie przez 10 miesięcy i zobowiązał do pokrycia kosztów sądowych w kwocie 3, 6 tys zł.  

reklama

Sąd nie obarczył oskarżonego koszami naprawy szkody w wysokości 11.440 zł, gdyż te w całości  zostały pokryte przez Urząd Miasta, a następnie UM w całości odzyskał kwotę od ubezpieczyciela. . 

- Nie było wątpliwości, co do winy oskarżonego. Oskarżony przyznał się, chociaż później próbował się wycofać. Ale w ocenie sądu te pierwsze, spontaniczne zeznania, były prawdziwe- uzasadniała sędzia Anetta Wlezień. 

 

"Można protestować, ale w sposób, który nie narusza prawa"

 

 
Artur Bara, prezes Biłgorajskiego Stowarzyszenia Kulturalnego im. Isaaca Bashevisa Singera, który od 1,5 roku walczył o sprawiedliwość,  ocenia wyrok jako adekwatny: 

reklama

W jego opinii orzeczona kara prac społecznych jest wystarczająca i może mieć wymiar praktyczny.

– Myślę, że będzie wystarczająca do tego, żeby skazanego wykorzystać do sprzątania cmentarza – powiedział. Zapowiedział, że po uprawomocnieniu wyroku złoży wniosek w tej sprawie. 

Bara podkreślił znaczenie samego miejsca, które upamiętnia żydowskich mieszkańców Biłgoraja.

– To bardzo ważne miejsce dla Biłgoraja, upamiętniające ludzi, którzy przez kilkaset lat tu żyli – zaznaczył, przypominając, że wielu z nich nie ma dziś nawet własnych nagrobków, ponieważ cmentarze zostały zniszczone.

 

Dodaje też, że pomnik powstał wyłącznie dzięki zaangażowaniu lokalnej społeczności:

– Ten pomnik został postawiony  bez żadnych dotacji ani państwowych, ani samorządowych - podkreśla 

Zdaniem prezesa stowarzyszenia dewastacja tego miejsca nie może być usprawiedliwiana żadną formą protestu.

– Można protestować, ale w sposób, który nie narusza prawa – podkreślił. W jego ocenie zniszczenie pomnika to po prostu barbarzyństwo i „skandaliczne zachowanie, którego nie da się wytłumaczyć emocjami czy poglądami politycznymi.

 

Skazany: zrobili ze mnie kozła ofiarnego 

 

Po rozprawie skontaktowaliśmy się również z oskarżonym.  Tomasz W podtrzymuje, że jest niewinny. 

-Zrobili ze mnie kozła ofiarnego. Jestem niewinny. Jestem ojcem samotnie wychowującym niepełnosprawne dziecko, byłem łatwym celem. Żaden biegły nie potwierdził, że to ja, nie było żadnych dowodów. W sprawie złożyłyłem około 29 wniosków,  zostały odrzucone - mówi Tomasz W. 

 

Pytany o to, dlaczego nie stawił się przed sądem, by zeznawać, tłumaczy, że jego zdaniem, na etapie przygotowawczym popełniono liczne błędy, na które wskazywał w składanych wnioskach.

-Liczyłem, że sąd jeszcze raz przyjży się postępowaniu przygotowawczemu prowadzonemu przez policję - tłumaczy 

-W dniu wyroku złożyłem 9 wniosków m.in. o  podważenie ważności przesłuchania z 16 stycznia, o przeprowadzenie postępowania uzupełniającego, o zakwestionowanie ważności zeznań świadka i o odroczenie wyroku i wznowienie przewodu sądowego. Nawet nie zostałem skutecznie zawiadomiony o rozprawie nie wiedziałem, że wyrok zostanie dziś ogłoszony  - dodaje 

Wnioski zostały złożone po godzinie 10, wyrok zapadł o 12. 

 

- Oczywiście będę składał apelację. Liczę, że Sąd Okręgowy przyjrzy się sprawie. Na rozprawę w Zamościu mam zamiar się stawić - zaznacza Tomasz W. 

Wyrok w tej sprawie jest nieprawomocny. 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo