Atak na infrastrukturę i dramat mieszkańców
W nocy z 6 na 7 lutego na Nowowołyńsk spadły rosyjskie drony. Zniszczone zostały transformatory oraz inne elementy infrastruktury energetycznej. Przez kilkanaście godzin mieszkańcy byli pozbawieni wody i ciepła. Władze miasta zostały zmuszone do ograniczenia dostaw energii elektrycznej – obecnie prąd dostarczany jest jedynie przez kilka godzin na dobę.
Jak wynika z informacji przekazanych przez stronę ukraińską, wodociągi i ciepłownie działają w oparciu o generatory. Sytuacja, jak podkreślają władze Nowowołyńska, jest dramatyczna.
Mer miasta, Borys Karpus, skierował do władz Biłgoraja list z prośbą o jego rozpowszechnienie oraz o pomoc humanitarną. W swoim apelu napisał m.in.:
-Dziś nasze miasto jest niemal całkowicie pozbawione prądu. Dostawy wody i ciepła są możliwe wyłącznie dzięki generatorom. Żyjemy z godziny na godzinę, w warunkach ciągłej niepewności.
Podkreślił, że ataki nie były wymierzone w cele wojskowe, lecz w ludność cywilną – dzieci, osoby starsze, szpitale i domy.
Lista pilnych potrzeb
Wraz z listem przekazana została lista najpilniejszych potrzeb Wspólnoty Terytorialnej Nowowołyńska. Obejmuje ona m.in.:
-stacje zasilania (EcoFlow 5–7 kW),
-generatory 5–10 kW na olej napędowy,
-elektryczne termosy (bojlery),
-dystrybutory wody,
-powerbanki i lampy akumulatorowe,
-sprzęt oświetleniowy,
-jednorazowe naczynia,
-artykuły spożywcze (herbata, kawa, cukier, herbatniki),
-przedłużacze elektryczne.
Mer zaapelował również o publiczną solidarność, nagłaśnianie sytuacji Nowowołyńska oraz wzmacnianie międzynarodowej presji na rzecz ochrony ukraińskich miast.
Interpelacja Janusza Rosłana
9 lutego radny Janusz Rosłan skierował do burmistrza Wojciecha Glenia interpelację w sprawie pomocy dla miasta partnerskiego.
Radny przypomniał, że w nocy z 6 na 7 lutego doszło do ataków dronów, a 9 lutego miały miejsce kolejne uderzenia, które pogorszyły sytuację. Wskazał, że władze Nowowołyńska pilnie potrzebują generatorów o mocy od 2 do 10 kW i większych oraz magazynów energii, a prawdopodobnie także innej pomocy humanitarnej.
Janusz Rosłan zaapelował o:
-niezwłoczne podjęcie rozmów ze stroną ukraińską,
-przygotowanie zmian w budżecie miasta umożliwiających zorganizowanie pomocy,
-jak najszybsze zwołanie sesji nadzwyczajnej Rady Miasta w celu zatwierdzenia zmian.
W interpelacji wskazał również, że pomoc dla Ukrainy organizują m.in. Caritas Polska oraz archidiecezje warszawska i krakowska, a w całym kraju planowane są zbiórki środków.
-Również nasze miasto powinno okazać solidarność z Ukrainą i pomóc mieszkańcom naszego partnerskiego miasta Nowowołyńska – napisał do burmistrza Glenia radny Rosłan
Odpowiedź burmistrza
Wczoraj, 11 lutego, burmistrz Biłgoraja Wojciech Gleń odpowiedział na interpelację. Poinformował, że odbył rozmowę z merem Nowowołyńska Borysem Karpusem dotyczącą sytuacji po atakach.
Jak przekazał, w wyniku uderzeń uszkodzona została infrastruktura energetyczna, a miasto przeszło na zasilanie awaryjne z generatorów. Dostawa energii ograniczona jest do 6 godzin na dobę, a służby miejskie pracują nad przywróceniem ciągłości zasilania.
Burmistrz zaznaczył, że mer Nowowołyńska zapowiedział dokładne zbadanie aktualnych potrzeb oraz ocenę priorytetów działań naprawczych.
-Taka analiza jest niezbędna do racjonalnego gospodarowania środkami własnymi jak i organizowaniem pomocy zewnętrznej – wskazał w odpowiedzi burmistrz
Obecnie, jak poinformował , oczekuje na wyniki tej analizy. Po jej otrzymaniu zostaną rozważone możliwości udzielenia pomocy przez miasto Biłgoraj.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.