Dramatyczne wydarzenia na letnim obozie
Do czynów stanowiących przedmiot postępowania miało dojść na przełomie czerwca i lipca 2024 roku w jednej z miejscowości na terenie gminy Biszcza. Organizatorem wyjazdu był klub sportowy z Krakowa, a pokrzywdzonymi w sprawie okazały się dwie małoletnie uczestniczki obozu. Funkcję opiekuna oraz organizatora pełnił mężczyzna, przeciwko któremu wszczęto śledztwo.
Śledczy z Biłgoraja przez długi czas skrupulatnie gromadzili materiał dowodowy, dbając o pełne bezpieczeństwo i ochronę dóbr osobistych pokrzywdzonych dzieci.
O areszcie dla opiekuna obozu pisaliśmy tutaj: Wstrząsające śledztwo w Biłgoraju. Wychowawca aresztowany
Śledztwo biłgorajskiej prokuratury i kluczowe dowody
Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Biłgoraju. W ramach prowadzonego postępowania przygotowawczego wykonano szereg kluczowych czynności procesowych. Sąd przesłuchał małoletnie osoby pokrzywdzone w specjalnym trybie, z udziałem biegłego psychologa. Przesłuchano także wielu świadków.
Przełomowym elementem w sprawie okazały się specjalistyczne ekspertyzy.
- W szczególności uzyskano opinię z zakresu badań genetycznych zabezpieczonych w sprawie śladów biologicznych - poinformował prok. Rafał Kawalec, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.
Mężczyzna od początku nie przyznawał się do winy. Podczas przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym złożył wyjaśnienia, w których przedstawił własną linię obrony. Wobec oskarżonego zastosowano izolacyjny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Proces za zamkniętymi drzwiami
22 maja 2026 roku Prokuratura Rejonowa w Biłgoraju skierowała do sądu akt oskarżenia, w którym zarzucono mężczyźnie popełnienie dwóch przestępstw z katalogu przestępstw skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności.
-Z uwagi na charakter sprawy, jak też przede wszystkim dobro osób pokrzywdzonych i możliwość wyłączenia jawności postępowania sądowego, Prokuratura nie udzielała dodatkowych informacji o ustaleniach poczynionych w sprawie jak też o treści zarzutów” – wyjaśnia prok. Rafał Kawalec.
Proces i wyrok przed krakowskim sądem
Prowadzenie sprawy zostało przekazane do Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie (II Wydział Karny).
7 października 2026 roku zapadł rozstrzygający wyrok. Sąd uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów, kwalifikując je po modyfikacji opisu jako popełnione w ramach ciągu przestępstw.
Sąd orzekł wobec oskarżonego: karę 4 lat pozbawienia wolności (na poczet której zaliczono dotychczasowy okres zatrzymania), 5-letni zakaz zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania wszelkich zawodów i działalności związanych z wychowywaniem, edukacją, leczeniem małoletnich i opieką nad nimi, 5-letni zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi, środek zabezpieczający w postaci terapii, zadośćuczynienie na rzecz pokrzywdzonych dziewczynek.
Decyzja sądu nie jest jeszcze ostateczna. Wydany 7 października 2026 roku wyrok jest nieprawomocny, co oznacza, że stronom przysługuje prawo do złożenia apelacji.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.