Była to inwestycja, która na trwałe zmieniła komunikacyjne, gospodarcze i społeczne oblicze naszego regionu. Dla mieszkańców Biłgoraja i Zamojszczyzny kolej stała się długo oczekiwanym połączeniem ze światem, a sama linia do Stalowej Woli do dziś pozostaje symbolem ambicji, determinacji i ogromnego wysiłku ludzi, którzy ją budowali.
Budowa linii kolejowej rozpoczęła się w 1972 roku i trwała do 1976 roku. W ciągu czterech lat powstała trasa o długości 47 kilometrów, której wartość wyniosła około 630 milionów złotych. W ramach inwestycji wybudowano również perony na pięciu przystankach osobowych: Dąbrowica, Ciosmy, Huta Krzeszowska, Huta Deręgowska i Kłyżów.
Rozmiar przedsięwzięcia był ogromny. W latach siedemdziesiątych XX wieku inwestycję tę określano jako największą inwestycję budowlaną po prawej stronie Wisły. Na Ziemi Biłgorajskiej zyskała ona szczególne znaczenie i przeszła do pamięci mieszkańców jako "Inwestycja 100-lecia".
Jednym z przełomowych momentów budowy było 1 maja 1976 roku, kiedy około godziny 4 rano nastąpiło końcowe połączenie nasypów podczas robót ziemnych. Wydarzenie to miało miejsce w rejonie rzeki Barcówka, na obszarze dzisiejszego miasta Nisko. Tym samym przygotowano front robót do układania torów na ostatnim odcinku linii w kierunku Stalowej Woli.
Za realizację tej ogromnej inwestycji odpowiadało Przedsiębiorstwo Budownictwa Kolejowo-Drogowego z Biłgoraja, które wcześniej, przed reorganizacją, funkcjonowało jako Powiatowy Zarząd Dróg Lokalnych w Biłgoraju. Wielką rolę w rozwoju przedsiębiorstwa odegrał jego dyrektor Zbigniew Stepanow, którego zaangażowanie i zdolności organizacyjne przyczyniły się do sukcesów firmy.
Pracami ze strony Przedsiębiorstwa Budownictwa Kolejowo-Drogowego kierowali Józef Igras, pełniący funkcję głównego koordynatora robót oraz Janusz Mazur, kierownik budowy. Całość prac podzielono na cztery odcinki, którymi kierowali: Karol Barcal – I odcinek (Biłgoraj – Ciosmy), Henryk Wroński – II odcinek (Ciosmy – Golce), Andrzej Muzyka – III odcinek (Golce – Huta Deręgowska) oraz Marcin Kras – IV odcinek (Huta Deręgowska – Stalowa Wola). W trakcie robót wspierał ich Tadeusz Żmijan.
Za tymi nazwiskami kryją się setki, a właściwie tysiące godzin ciężkiej pracy ludzi, którzy w trudnych warunkach budowali nasyp, układali tory, wykonywali obiekty inżynieryjne i przygotowywali całą infrastrukturę niezbędną do uruchomienia połączenia. To właśnie ich wysiłek sprawił, że marzenie o kolei w Biłgoraju stało się rzeczywistością.
25 maja 1976 roku nadszedł dzień uroczystego otwarcia linii. Zaproszeni goście przejechali specjalnym pociągiem ze Stalowej Woli do Biłgoraja. Przed odjazdem pociągu symbolicznego przecięcia wstęgi nad nowymi torami dokonał Minister Komunikacji Tadeusz Bejm.
W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele władz, wykonawcy inwestycji oraz osoby, które szczególnie zasłużyły się przy jej realizacji. Wśród nich znalazł się Józef Dechnik, biłgorajski sekretarz PZPR i jeden z głównych inicjatorów budowy linii. Dla Biłgoraja uruchomienie kolei oznaczało bowiem coś znacznie więcej niż powstanie kolejnego środka transportu. Było otwarciem miasta i całego regionu na nowe możliwości rozwoju.
Dalsza część uroczystości odbyła się w Biłgoraju, w siedzibie Komitetu Miejskiego PZPR. Osobom najbardziej zaangażowanym w budowę linii wręczono odznaczenia państwowe. Wśród wyróżnionych znalazł się Janusz Mazur, który za pełnienie obowiązków kierownika budowy otrzymał Srebrny Krzyż Zasługi.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.