- Reklama -

Chiński wirus w pobliżu?

Mieszkańcy powiatu biłgorajskiego lecieli jednym samolotem z pasażerami wracającymi z Chin. Teraz są pod obserwacją. Ma to związek z koronawirus, który zabił już 106 osób.

W Chinach rozprzestrzenia się groźny wirus – koronawirus. Zabił on już 106 pacjentów, tysiące jest zarażonych. Wirus swoje źródło ma w Chinach, jednak szybko rozprzestrzenia się na inne kraje. Chorzy skarżą się na wysoką gorączkę, dreszcze, bóle mięśniowe, katar, kaszel i duszności. Występują również objawy typowe dla zapalenia płuc. Dlatego pod szczególną obserwacją są osoby wracające z Chin oraz mające kontakt z takimi podróżnymi.

Na terenie naszego województwa cztery osoby, w tym mieszkańcy powiatu biłgorajskiego, są pod obserwacją sanepidu. Lecieli oni jednym samolotem z pasażerami, którzy wracali z Chin. Ich stan jest dobry, nie mają żadnych objawów choroby. Monitorowany będzie przez 14 dni.

Warto pamiętać, że osoby które były w przeciągu dwóch tygodniu w Chnach lub miało kontakt z osobą która tam przebywała, a jednocześnie mają podwyższoną temperaturę i kaszel powinny zgłosić się do najbliższego oddziału chorób zakaźnych. Na terenie powiatu znajduje się on w Biłgoraju, przy ul. Pojaska.

Przypominamy, że mamy sezon wzmożonej zachorowalności na grypę, stąd też prośba o spokój i wstrzemięźliwość w wydawaniu pochopnych sądów odnośnie możliwego wystąpienia przypadku zarażenia koronawirusem – informuje Wojciech Andrusiewicz Rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

- Reklama -

Dodaje, że obecnie w Polsce nie stwierdzono żadnego przypadku osoby zarażonej koronawirusem.

Szczegóły dotyczące wirusa można znaleźć tutaj: Zasady postępowania z osobami podejrzanymi o zakażenie nowym koronawirusem 2019-nCoV

 

 

 

- Reklama -

2 Komentarze
  1. Olx mówi

    Ile osób zabił wirus? Kto redaguje te teksty…

  2. Sebastian mówi

    Teraz każdy kto ma gorączkę to zaproszony jest na tą ulicę tylko nie zapomnijcie wziąć pieniążków na szczepionkę 🙂

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.