- Reklama -

- Reklama -

Złamane serce – fakt czy kit?

Mówi się, że złamane serce może boleć. Choć do tej pory ból ten był raczej rozumiany jako metaforyczny, związany z utratą ukochanej osoby lub rozstaniem, to okazuje się, że złamane serce ma swój medyczny odpowiednik. Jak bardzo blisko dolegliwości wywołane faktyczną chorobą mogą przypominać syndrom złamanego serca? Co może go wywołać i jakie ma skutki w realnym życiu?

- Reklama -

Metafora bliska prawdy

Oczywiście trudno powiedzieć co tak naprawdę znaczyć ma złamane serce w ujęciu literackim. Czy jest to określenie żalu, czy też faktycznego bólu i stanu chorobowego, w który wpadają bohaterowie literaccy. Trudno jednoznacznie stwierdzić. Niemniej w świecie realnym również funkcjonuje jednostka chorobowa, która powoduje po prostu boleści serca pojawiające się po silnych przeżyciach stresowych. Choroba ta nazywa się takotsubo. Jej zbieżność z metaforycznym złamanym sercem jest wręcz zadziwiająca. Co o niej wiemy?

Geneza takotsubo

Zespól takotsubo, bo tak nazywa się w nomenklaturze medycznej omawiana jednostka chorobowa, została po raz pierwszy opisana w Japonii 1991 roku, czyli przeszło ćwierć wieku temu. Swoją nazwę zawdzięcza naczyniu do połowu ośmiornic. Japończycy lubią symbolikę, tak jest i w tym przypadku. Co ma bowiem wspólnego choroba mięśnia sercowego z japońskim naczyniem?

- Reklama -

Objawy takotsubo

Takotsubo nie da się zdiagnozować gołym okiem. Jest ta,k ponieważ dolegliwość dotyka mięśnia sercowego, którego pracy nie da się obserwować bez użycia specjalistycznego sprzętu. Niestety, dużo chorób serca łączą te same objawy zewnętrzne, czyli ból w klatce piersiowej, szybka praca serca, zawroty głowy, zasłabnięcia czy duszności utrzymujące się nawet w spoczynku. Wszystko to sprawia, że bez specjalistycznych badań trudno jest jasno stwierdzić, czy u danego pacjenta ma się do czynienia z zawałem, czy innym problemem. W tym miejscu wrócić trzeba właśnie do japońskiego dzbana do połowu ośmiornic. Ma on bardzo specyficzną konstrukcję. Z jednej strony, u podstawy jest bowiem pękaty i szeroki, szyjka z kolei jest długa i wąska. Przypomina trochę trąbkę. Ośmiornica, zwabiona do wnętrza dzbana, ma bardzo duży problem, by się z niego wydostać, stąd też przez setki lat Japończycy wykorzystywali to naczynie do odławiania tych zwierząt. Co to ma wspólnego z zespołem takotsubo? Jak już wstępnie powiedzieliśmy, zespół dolegliwości zwanych takotsubo dotyczy stricte mięśnia sercowego. Oglądając obraz choroby podczas szczegółowej diagnostyki, np. przez badanie echo serca, dostrzec można charakterystyczny objaw choroby, czyli bardzo silne i szybkie skurcze lewej komory serca. Podczas tych skurczów ścianki komory zbliżają się do siebie, a cała komora przybiera kształt zbliżony do japońskiego dzbana na ośmiornice.

Przyczyny takotsubo

W tym właśnie tkwi cała istota przyrównywania takotsubo do syndromu złamanego serca. Choć wszystkie przyczyny występowania zespołu takotsubo u ludzi nie są znane, to u pacjentów z takotsubo wystąpienie choroby poprzedzały silne sytuacje stresowe. Każdy z nas inaczej reaguje na stres. Dla jednych kłopoty finansowe mogą być doświadczeniem traumatycznym, inni sobie z nimi poradzą. W sytuacjach silnie stresujących następuje wyrzut hormonów do krwi, te bowiem odpowiedzialne są za przyśpieszoną pracę serca, która to właśnie prowadzić może do różnych skrajności i anomalii, jaką w pewnym sensie jest zespól takotsubo.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.