tyche głowny

Zginęła na Giewoncie. Relacje świadków (film)

Dziś rodzina oraz znajomi pożegnali 46-latkę, mieszkankę Biłgoraja, która była jedną z ofiar śmiertelnych burzy, jaka rozpętała się w Tatrach tydzień temu. Inny mieszkaniec Biłgoraja nadal przebywa w szpitalu. Kobieta osierociła córkę.

Nie mogę w to uwierzyć do dziś, Agnieszka wyjechała odpocząć, na urlop. To, co spotkało ją i jej rodzinę, to niewyobrażalna tragedia. Zawsze pomocna i uśmiechnięta… Taką ją na zawsze zapamiętam – mówi koleżanka z pracy nieżyjącej 46-latki.

Działania Akcji Ratunkowej w  dniu 22 sierpnia Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przebiegały następująco:
13.16. TOPR zostaje powiadomiony o uderzeniu pioruna w masywie Giewontu. 3 osoby są reanimowane w tym dwoje dzieci. Sporo osób zostało porażonych. Trwa burza, nie jest możliwe użycie śmigłowca.
13.37 Z Centrali na Kondratową wyjeżdża 12-osobowa ekipa ratowników. W Centrali zbierają się kolejni ratownicy wezwani do działań ratowniczych.
13.53 Z Centrali na Kondratową wyjeżdża kolejna 8-osobowa grupa ratowników.
14.00 Start śmigłowca w kierunku Giewontu.
14.05 Informacja o kolejnym uderzeniu pioruna w kopułę szczytową Giewontu. Są kolejni ranni.
14.23 Desant ratowników, przejęcie reanimacji od turystów. Ratownicy prowadzą zaawansowane zabiegi resuscytacyjne. Ratownicy informują Centralę o wielu osobach, które potrzebują pomocy. Śmigłowiec przewozi pierwszych najciężej rannych do szpitala, a lotem w kierunku Giewontu kolejnych ratowników.
Do pomocy sukcesywnie włączają się:
– Ratownicy Grupy Podhalańskie GOPR – 20 ratowników, sprzęt do reanimacji i transportu
– Lotnicze Pogotowie Ratunkowe – 4 śmigłowce
– Straż Pożarna
– Śmigłowiec TOPR przewozi do szpitala najciężej rannych
Mniej poszkodowani turyści schodzą do schroniska na Kondratowej, gdzie udzielana jest im pierwsza pomoc.
15.11 Ratownicy działający pod Giewontem informują, że resuscytacja nie przyniosła rezultatu. Trzy osoby (kobieta i dwoje dzieci) nie żyją.
15.28 Na Herbacianą Przeł. przylatuje śmigłowiec LPR, który włącza się do transportu najciężej rannych.
16.17 Informacja od turystów, którzy sprowadzili rażonego piorunem turystę spod Chudej Przełączki na Ornak. Jego stan się pogorszył, potrzebny pilny transport do szpitala. Próba dolotu śmigłowcem ze względu na pogodę nie powiodła się. Z Centrali na sygnałach z dwoma ratownikami wyjechała terenowa karetka TOPR, którą ranny został przetransportowany do szpitala.
16.18 telefon od turystki znajdującej się na Siodłowej Przeł. Jej partner został porażony przez kolejny piorun. Potrzebna pomoc.
17.13 Informacja od ratowników o kolejnej ofierze porażonej śmiertelnie w Żlebie Kirkora.
17.20 Wszyscy ciężej poszkodowani zostali przetransportowani śmigłowcami do szpitala. Lżej ranni zeszli lub zostali sprowadzeni przez ratowników na Halę Kondratową, gdzie Straż rozstawiła namiot, gdzie oprócz schroniska, zaopatrywano rannych i sukcesywnie zwożono ich samochodami do Kuźnic. W tym czasie śmigłowce LPR przewoziły część poważnie rannych osób do okolicznych szpitali. W sumie w tym tragicznym zdarzeniu śmierć poniosły 4 osoby w tym dwoje dzieci, rannych zostało 157 osób. W działaniach ratowniczych wzięło udział około 180 ratowników TOPR, GOPR, Straży Pożarnej, Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. (Źródło: Kronika TOPR 33/2019)

Foto: Rafał Raczyński www.rafalraczynski.com.pl, Aneta Adamus.

22 sierpnia na Giewoncie w sumie zginęło 5 osób, w tym dwoje dzieci, a ponad 150 osób zostało rannych. Zdarzenie to opisywaliśmy w artykule: Biłgorajanka zginęła na Giewoncie (tutaj).

W związku z tą wielką tragedią jeden z internautów napisał wiersz, który dogłębnie oddaje całą sytuację.

Szli… do celu, jaki sobie wyznaczyli…
Jak wyruszać, to i przecież dojść też trzeba.
Nie wiedzieli, że ta droga jest ostatnią
I że będą dziś szczególnie blisko nieba…
Szli z nadzieją i z radością aż na Giewont,
A pod krzyżem Bóg cierpliwie na nich czekał
Anioł śmierci ich przygarnął pod swe skrzydła
I zakończył się czas ziemski dla człowieka…
Daj im Panie odpoczynek na wiek wieków,
Daj im spocząć, bo tak długo wędrowali…
I choć dzisiaj po nich płacze polska ziemia…
Pozwól Panie, by się z Tobą radowali…
Zaopiekuj się i tymi, co przeżyli
Nie zostawiaj, bo w szczególnej są potrzebie…
Przywróć zdrowie, pozwól odczuć radość z życia…
O to wszyscy Cię prosimy… Ojcze w niebie…

Autor. D. Kluska

 

Poniżej znajduje się film z dnia, w którym wydarzyła się tragedia na Giewoncie. Opisuje on relacje świadków, którzy przeżyli.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.