Karczma na Woli

Zbliżali się do Boga poprzez rekolekcje

Od 1 do 17 lipca młodzież z różnych parafii naszej diecezji formowała się, przeżywając swoje rekolekcje oazowe „Oaza Nowej Drogi II stopnia” w Dereźni. Jest to nowy rodzaj rekolekcji oazowych, przeznaczony dla młodzieży w wieku gimnazjalnym.

Przez te wszystkie dni młodzież zastanawiała się nad tym, jaka jest rola młodych w kościele i kto dla nich jest najważniejszy. – Osoby, które przyjechały na rekolekcje, musiały uczęszczać na spotkania formacyjne w swoich parafiach, natomiast później po rozmowie z duszpasterzami zostały skierowane na rekolekcje, aby dowiedzieć się czegoś nowego, aby wracając do swoich parafii, nadal kontynuowali formację, wdrażając nowych ludzi w kolejne aspekty Ruchu Światło-Życie – wyjaśnia ks. Grzegorz Rebizant, moderator. W rekolekcjach uczestniczyło 45 osób oraz 10 animatorów i moderatorów. Animatorzy prowadzą poszczególne grupy – 3 grupy dziewcząt, 2 grupy chłopców. Do Dereźni przyjechała młodzież z parafii w Skierbieszowie, Wielączy, Tomaszowie Lubelskim, Tyszowcach, Zamościu.

Tego typu rekolekcje w Dereźni odbywają się po raz pierwszy. – Zarząd diecezjalny wybiera poszczególne miejsca, gdzie są dobre warunki, aby przez to dawać świadectwo miejscowościom naszej diecezji – wyjaśnia ksiądz.

Jak wygląda dzień na rekolekcjach? Najważniejszym momentem każdego dnia jest Eucharystia odprawiona o godz. 12. Dzień rozpoczyna się modlitwą poranną – Jutrznią. Następnie są zajęcia w grupach. Młodzież wraz z animatorem rozważa fragmenty Pisma Świętego i poszczególne tematy przewidziane na dany dzień. Jest szkoła śpiewu, pogodny wieczór, wyprawa otwartych oczu. – Te wszystkie punkty służą temu, aby młody człowiek mógł bardziej przybliżyć się do Pana Boga i poznać wiedzę religijną, ponieważ ma różną wiedzę na temat życia, a jest tu, by pogłębiać swoją przynależność do kościoła – tłumaczy ks. Grzegorz. W diecezji zamojsko-lubaczowskiej rekolekcje odbywają się w dwóch turnusach. Trzynastego dnia turnusy z różnych miejsc zjeżdżają się w jedno i przeżywają dzień wspólnoty.  Ponieważ ten rok przeżywamy pod hasłem „Miłosierny jak ojciec”, ten temat jest w centrum. Analizowane są również poszczególne tematy dotyczące życia i wiary.

Jak wyjaśnia ks. Grzegorz Rebizant, w świecie jest więcej dobra niż zła. A młodzież jest taka, jakie są rodziny. – Dziecko jest barometrem rodziny. Jeśli rodzina jest słabsza, widać to po dziecku, bo dziecko swoje zachowanie i kulturę wynosi z domu, tak się zachowuje. Człowiek z samej natury jest dobry. Człowiek, który rodzi się, nawet gdyby o Panu Bogu nie słyszał, z natury jest dobry – mówi.

Ruch Światło-Życie jest jednym z ruchów odnowy Kościoła według nauczania Soboru Watykańskiego II. Gromadzi ludzi różnego wieku i powołania: młodzież, dzieci, dorosłych, jak również kapłanów, zakonników, zakonnice, członków instytutów świeckich oraz rodziny w gałęzi rodzinnej, jaką jest Domowy Kościół. Poprzez odpowiednią dla każdej z tych grup formację Ruch Światło-Życie wychowuje dojrzałych chrześcijan i służy odnowie Kościoła przez przekształcanie parafii we wspólnoty wspólnot.

Struktura Ruchu jest zgodna ze strukturą Kościoła. Małe grupy, do których należą uczestnicy Ruchu, zasadniczo tworzą jego wspólnotę w parafii. Wspólnoty Ruchu utrzymują ze sobą łączność, spotykając się na Dniach Wspólnoty. Odpowiedzialność za całość Ruchu sprawuje moderator generalny Ruchu Światło-Życie. Na szczeblu kraju, diecezji i parafii odpowiedzialność pełnią moderatorzy krajowi, diecezjalni i parafialni. Każdy moderator pełni swą posługę wraz z zespołem diakonii. Odpowiedzialność za Ruch podejmują zarówno osoby świeckie, jak i duchowne. Kapłani w Ruchu spełniają rolę moderatorów, a nienależący do niego – opiekunów. Spoczywa na nich odpowiedzialność za duchową formację uczestników Ruchu i pozostawanie w jedności z Kościołem powszechnym.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.