Masaże

Zasługują na pamięć

Dr Stanisław Pojasek – urodzony 28 sierpnia 1898 r. we wsi Święty Stanisław koło Halicza w wielodzietnej rodzinie chłopskiej. Dyplom doktora medycyny uzyskał na Uniwersytecie im. Jana Kazimierza we Lwowie. Był humanistą, patriotą, społecznikiem. Był znakomitym chirurgiem i doskonałym organizatorem, który miał wielkie zasługi w rozwoju szpitala i służby zdrowia w Biłgoraju i powiecie. Należy pamiętać, że był wieloletnim dyrektorem szpitala biłgorajskiego, a w czasie okupacji pracował z narażeniem życia. Polecam pasjonujący pamiętnik doktora Pojaska "Okupacja, konspiracja, medycyna", który ukończył w 1967 r. na 3 tygodnie przed śmiercią.
Czesław Nizio (1930-2003) – od 1955 r. pracował w Biłgorajskim Domu Kultury, sprawując opiekę nad zespołami muzycznymi w mieście i powiecie. Przechodząc wszystkie stopnie instruktorskie został dyrektorem BDK w 1991 r. Miał duże zasługi na niwie muzycznej. Był twórcą wielu imprez, które rozsławiły nasze miasto m.in. "Wojewódzki turniej orkiestr dętych", "Ogólnopolski festiwal kapel ulicznych", "Tobie śpiewamy Ojczyzno" i inne. Od 1973 r. był twórcą i dyrygentem znanej i cenionej orkiestry dętej – laureata wielu konkursów. Ten skromny, uczciwy, pracowity człowiek został uhonorowany tytułem "Zasłużony dla Miasta Biłgoraj". Warty podkreślenia jest fakt, że orkiestra pod batutą Czesława Nizio dała piękny koncert 9 czerwca 1987 r. na uroczystości powitania papieża Jana Pawła II w Zamościu.
Stanisław Grodzki – zmarł w 2011 r. Żył lat 88. Działał w Biłgoraju od 1935 r. W 1943 r. wstąpił do oddziału "Corda". Po wojnie pracował w drogownictwie i komisji planowania gospodarczego. Jako prawnik zajmował kierownicze stanowiska w dużych zakładach naszego miasta. Intensywnie uczestniczył w działalności społecznej na rzecz miasta.
Franciszek Piętak – lat 58. Wójt gminy Biłgoraj w latach 1990-2002. Był znanym w regionie społecznikiem, wiceprzewodniczący lubelskiej Platformy Obywatelskiej. Ponad 20 lat związany z działalnością ochotniczych straży pożarnych w gminie Biłgoraj i powiecie biłgorajskim. Za aktywną działalność na rzecz środowiska i społeczności został wielokrotnie odznaczony.
Józef Pieczonka (72 l.) – reemigrant z Kanady. Zasłynął hojnością na rzecz swojego środowiska. Był sponsorem ośrodka zdrowia w swojej rodzinnej wsi Lipiny (koszt 25 tys. dolarów na owe czasy to majątek). Drugi obiekt z jego poparciem finansowym to Szkoła Podstawowa (90 tys. dolarów). U kresu życia był człowiekiem ubogim. Miasto ufundowało mu nagrobek w Alei Zasłużonych na cmentarzu przy ul. Lubelskiej.
Dominik Brzyski (94 l.) – animator biłgorajskiego przemysłu. Długoletni prezes, założyciel Włosiankarskiej Spółdzielni Pracy – jednego z największych w Polsce zakładów spółdzielczych. W 1956 r. powstały Zakłady Przemysłu Terenowego "Bitra", w której trzon pracowników stanowili m.in.: Bolesław Suski, Jan Rozwadowski, Feliks Łukaszczyk, Wawrzyniec Przekaza, Szczepan Blacha. Trzon dyrekcji: Ernest Futymski, Tadeusz Fus, Edward Wiśniewski oraz aktyw zakładowy Edward Sitarz, Jan Węgliński, Jan Olszyński. Dyrektor Brzyski włożył wiele starań w powstanie wielkich zakładów pracy: Biłgorajskiej Fabryki Mebli, Zakładów Przemysłu Dziewiarskiego "Mewa" i innych. W 1964 r. otworzył międzyzakładowy sklep "Bitra" (200 tys. obrotów miesięcznych). Na targach poznańskich "Bitra" zawierała liczne umowy z kontrahentami już w pierwszych dniach. Duże zyski "Bitry" przyniosły efekty (6 milionów zł rocznie), blok mieszkalny dla kilkudziesięciu pracowników przy ul. Kościuszki i wiele innych inwestycji.
Płk. Andrzej Olszewski (90 l.) – do wybuchu II wojny światowej pracował w rodzinnym majątku ziemskim na Kresach Rzeczypospolitej. Należał do polskiej organizacji "Strzelec". Wraz z braćmi działał w ruchu oporu AK. Aresztowany przez NKWD. Wiosną 1944 r. wstąpił do Wojska Polskiego i przebył frontowy szlak: Sumy, Żytomierz, Brześć, forsowanie Nysy i udział w walkach o Berlin. Od 1959 r. skierowany do służby WKR w Biłgoraju stał się aktywnym obywatelem naszego miasta – społecznik, absolwent Akademii Sztabu Generalnego.
Bronisław Bauer (86 l.) – długoletni nauczyciel Zespołu Szkół Mechaniczno-Elektrycznych. W 1980 r. był jednym z założycieli NSZZ "Solidarność". Zasłużony Obywatel Miasta Biłgoraj. Po roku 1989 r. brał czynny udział w budowaniu struktur samorządu lokalnego.
Czesław Łukasik (75 l.) – długoletni dyrektor Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej (od 1971 r.). Nakreślił i zrealizował bogaty plan rozwoju przedsiębiorstwa przy aktywnej pomocy obecnego dyrektora Andrzeja Furmanka i byłego dyrektora Władysława Romańczuka. Sukcesy firmy do dziś widoczne to: wodociągi, oczyszczalnia ścieków, kanalizacja. Organizowanie zakładów terenowych w Goraju, Frampolu, Józefowie, Tarnogrodzie wszędzie przyniosło sukcesy komunalne i mieszkaniowe. Efekt działalności dyrektora Łukasika to m.in. remonty i odbudowa cmentarzy w Biłgoraju, Osuchach, Józefowie, eksploatacja kamieniołomów w Żelebsku, wytwarzanie wapna nawozowego, wysypisko śmieci (pow. 10 hektarów). Odznaczony orderem Polonia Restituta (1989 r.) i wieloma innymi.
Zygmunt Dechnik (63 l.) – były radny Rady Miasta i Rady Powiatu, wielokrotnie przewodniczący, kierował się zasadą: "Dobro miasta i społeczeństwa ponad partykularyzm partyjny". Był organizatorem i dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 5. Współtworzył Kolegium UMCS, którego był dyrektorem. Prawdziwy "tytan pracy" – społecznik, pomysłodawca, kreator.
Jadwiga Dzido (72 l.) – zasłużona dla miasta Biłgoraj. 50 lat działała w Polskim Czerwonym Krzyżu (wiceprezes). Otrzymała prestiżową nagrodę "Kryształowe serce". Liczne nagrody i wyróżnienia były adekwatne do jej dobroci, pomocy, wrażliwości i miłości bliźniego.
Jan Dzięgiel (90 l.) – honorowy prezes Cechu Rzemiosł Różnych. Od 50 lat właściciel znanego i dobrze prosperującego zakładu krawieckiego. Liczni klienci wspominają go jako świetnego i rzetelnego rzemieślnika. Był aktywnym człowiekiem (wieloletnim przewodniczącym komitetu rodzicielskiego w Liceum Ogólnokształcącym).
Prof. dr hab. Jerzy Markiewicz (87 l.) – konspirator o pseudonimie "Junior" w ośrodku wywiadu AK okręgu Biłgoraj. Znany adwokat, współtworzył Towarzystwo Regionalne w Biłgoraju (1968 r.) oraz Izbę Pamięci M. Romanowskiego w Józefowie. W Biłgoraju dzięki niemu uratowano od zniszczenia Zagrodę Sitarską, zespół młyński na rzece Biała Łada. Jest autorem wielu książek o tematyce naukowej, publicystycznej i historii najnowszej (ok. 150 pozycji) czołowa pozycja to "Dzieje Biłgoraja" – obowiązkowa lektura mieszkańców naszego miasta.
Mjr Stanisław Mazur (92 l.) – ps. "Wrzos". Pisałem o nim wielokrotnie na łamach "NOWej". Kombatant, żołnierz AK, a nade wszystko dobry człowiek, prawdziwy przyjaciel. Akcentował hasło "Bóg – Honor – Ojczyzna". Działał w Związku Bojowników o Wolność i Demokrację oraz w Biłgorajskim Towarzystwie Literackim. Wydał wiele wierszy i książek.
 
Ograniczona ilość miejsca nie pozwala mi wymienić licznych, zasłużonych obywateli Biłgoraja. Przepraszam.
 
Kazimierz Szubiak

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.