Zaradna czy „niepełnosprawna gmina”?

 

Dla jednych sukces…

W styczniu samorząd Józefowa ogłosił przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów od mieszkańców gminy. Wpłynęły dwie oferty. Oferta spółdzielni była jedną z dwóch złożonych w przetargu, ale to Józefowskie Przedsiębiorstwo Zarządzania Odpadami zaproponowało cenę niższą o prawie 1/3. – Większość samorządów musi podwyższać opłaty śmieciowe, ponieważ firmy wykonujące te usługi znacznie podniosły koszty. Dodatkową korzyścią jest fakt, że wykonywaniem usług będzie się zajmować miejscowa firma – podkreślał burmistrz Józefowa Roman Dziura. Opłaty śmieciowe nadal będą wynosić 9 złotych za odpady posegregowane w gospodarstwach jednoosobowych i 18 złotych w gospodarstwach, w których mieszkają dwie i więcej osób. Stawka za śmieci niesegregowane jest dwukrotnie większa. Nowa firma odpady odbiera od 25 stycznia.

– Dobrze się stało, że w ostatniej chwili otworzyliśmy kolejną spółdzielnię, która zajmie się odbiorem i zagospodarowaniem odpadów. Zakupione zostały dwie śmieciarki, dwa auta do odbioru śmieci segregowanych. Spółdzielnia wytargowała i dzięki temu naszemu pomysłowi uratowani zostali i radni, i ja, i mieszkańcy, bo drugi przedsiębiorca, który stanął do przetargu, chciał za większe pieniądze – mówił burmistrz. Wyjaśniał, że gdyby wygrała oferta drugiej firmy, opłaty trzeba byłoby podnieść o 6,47 zł. – Uratowaliśmy się przed tym. Stajemy na głowie, aby te stawki były przyjazne. Ceny podatków, wody i kanalizacji stoją w miejscu. Cieszę się, że przedsięwzięcie się udało i wszyscy na tym skorzystali – mówił. 

Jak podkreślał Roman Dziura, spółdzielnie korzystnie działają dla samorządu gminy i mieszkańców. Przykład z gminy Józefów chcą brać inni. – Cały czas odwiedzają nas inne gminy i podpytują o nasze doświadczenie z zakresu ekonomii społecznej. Pytają, jakim mechanizmem to robimy i jak tym samym zwiększamy środki budżetowe. My doświadczeniami się dzielimy – podkreślał.

… dla innych porażka

Radny Tadeusz Gontarz ma odmienne zdanie na temat sukcesu gminy. Twierdził on, że burmistrz dyskryminuje osoby pełnosprawne, ogłaszając przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów. Dodał, że w przetargu był zapis, iż mogą przystąpić do niego tylko firmy  zatrudniające znaczną ilość osób niepełnosprawnych. To, zdaniem Tadeusza Gontarza, zdyskryminowało miejscowy Spółdzielczy Zakład Gospodarczy. – Dlaczego burmistrz dyskryminuje osoby pełnosprawne i spółdzielczy zakład. Burmistrz ogranicza naszej firmie możliwość przystąpienia do przetargu. Obostrzenia były duże. Mogły przystąpić m.in. tylko zakłady chronione zatrudniające kilkadziesiąt niepełnosprawnych – mówił.

Radny posunął się dalej. – Jesteśmy miastem i gminą niepełnosprawną z racji tego szczycenia się spółdzielniami. Uważam, że to się niebawem skończy. Chyba nigdzie nie ma tylu niepełnosprawnych. Komisje orzekające o niepełnosprawności, gdyby bliżej przyjrzały się tym osobom, to nie wiem, czy połowa kwalifikowałaby się – zauważał. Dodał, że pełnosprawni też powinni mieć szansę. Jego zdaniem, dobrze, że są spółdzielnie, ale jest ich już za dużo. Twierdził, że przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów zawsze był ogłaszany w listopadzie. Teraz z styczniu. Uważa, że czekano kilka miesięcy, aby spółdzielnia mogła się zorganizować i stanąć do przetargu. – Eliminuje się firmy, które płacą podatki, a spółdzielnie nie płacą – mówił. W swojej wypowiedzi uznał również, że oferta spółdzielni nie jest wcale korzystna.

Byłoby drożej

Do słów radnego odniósł się burmistrz Dziura. – Odnoszę wrażenie, że radny nie chciałby tych marnych stawek dla mieszkańców. Wolałby, jakby było nam wszystkim drożej. My musimy szukać pomysłów, aby było tanio. Ten pomysł wychodzi naprzeciw nam wszystkim – mówił. Dodał, że nikt nie chciał sprawić przykrości spółdzielczemu zakładowi. To ministerstwo zachęca do zastosowania klauzul społecznych przy ogłaszaniu m.in. przetargów. – My zastosowaliśmy to z korzyścią dla nas wszystkich. 

 Słowa burmistrza radny skwitował krótko. – Spółdzielczy Zakład Gospodarczy nie mógł przystąpić, bo nie ma tam zatrudnionych niepełnosprawnych. Trzeba byłoby go wysłać na komisje orzekania o niepełnosprawności i z pracowników zrobić niepełnosprawnych – mówił.

Liderzy w ekonomii społecznej

W Józefowie spółdzielnie socjalne zatrudniają około 100 osób. To daje samorządowcom tytuł lidera w ekonomii społecznej. Zysk jest podwójny. Osoby, które dotychczas były wykluczone społecznie, długotrwale bezrobotne, mają pracę. Gmina oszczędza rocznie spore środki na zadaniach, które wykonują ci pracownicy.  – My jako jedyni tworzyliśmy spółdzielnie socjalne dla realizacji głównie zdań publicznych, zadań, których zaspokajanie mamy obowiązek wpisany w ustawie i naszym statucie. W kraju takie spółdzielnie były tworzone na zasadzie komercyjnej. My zawsze uważaliśmy, że to jest błąd – wyjaśniał wielokrotnie burmistrz Roman Dziura. Podkreślał, że celem nie powinno być zastępowanie jednego przedsiębiorcy drugim i konkurowanie na rynku usług, który jest dobrze zorganizowany. Gmina ma bazować na usługach, które ma do wykonania. Dało to potężne oszczędności i zwiększyło możliwości rozwojowe gminy.

 

Zadania gminy, które w konkursie ofert wygrały do realizacji spółdzielnie socjalne:

1. Spółdzielnia Socjalna "Józefowskie Centrum Rehabilitacji Zawodowej i Społecznej:
– Usuwanie śmieci z koszy na terenie gminy Józefów.
Kwota dotacji: 7 125,12 zł.
– Prowadzenie stołówek szkolnych w Szkołach Podstawowych w Majdanie Nepryskim i Józefowie. Kwota dotacji: 67 550 zł.
– Prowadzenie stołówki w Przedszkolu Miejskim w Józefowie. Kwota dotacji: 74 995 zł
– Usługi konserwatorskie dla Szkoły Podstawowej w Józefowie oraz sprzątanie budynku Szkoły Podstawowej i Przedszkola Miejskiego w Józefowie. Kwota dotacji: 65 400 zł.
– Obsługa infrastruktury projektu "Józefów Park". Kwota dotacji: 14 898,18 zł.

2. Centrum Turystyki "Roztocze" Spółdzielnia Socjalna:
– Prowadzenie schronisk przy Szkole Podstawowej w Józefowie, przy Szkole Podstawowej w Górecku Starym, przy Samorządowym Zespole Szkół w Józefowie. Kwota dotacji: 58 500 zł.

3. Fundusz Aktywizacji Niepełnosprawnych w Józefowie "Spółdzielnia Socjalna":

– Obsługa tymczasowego punktu przetrzymywania zwierząt. Kwota dotacji: 30 300 zł.
– Utrzymanie porządku na terenie miasta Józefów. Kwota dotacji: 29 000 zł.
– Sprzątanie Miejskiej Biblioteki Publicznej w Józefowie. Kwota dotacji: 16 400 zł.
– Prowadzenie strony internetowej. Kwota dotacji: 8232 zł.

4. Józefowskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób Niepełnosprawnych "Nadzieja":
– Obsługa baszty widokowej w Józefowie. Kwota dotacji 9 200 zł.

5. Spółdzielnia Socjalna Józefowskie Centrum Rehabilitacji Zawodowej i Społecznej:
– Obsługa fontanny w Parku Miejskim w Józefowie. Kwota dotacji: 5 436,06 zł.

6. Gastronomiczna Spółdzielnia Socjalna "Roztoczanka":
– Obsługa instalacji solarnych na terenie gminy wykonanych w ramach projektu "ECO energia w Gminie Józefów". Kwota dotacji: 12 942,12 zł.
 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.