Zapraszają do wspólnego muzykowania

Propozycja adresowana jest do osób dysponujących instrumentem i umiejętnością gry ze słuchu. Preferowane instrumentarium: skrzypce, klarnet, dęte blaszane, akordeon, bęben. 

Założeniem spotkań jest próba wspólnego pomuzykowania, poznanie repertuaru, pogadanie o muzykanckim rzemiośle. A może coś więcej… Tej jesieni w okolicach Goraja planowanych jest kilka potańcówek w remizach strażackich (22 października, 11 i 12 listopada). Byłaby to okazja do wspólnego zagrania do tańca.

Gospodarzami będą muzycy, którzy w latach 50., 60. i 70. oraz później grywali na potańcówkach i weselach w rozmaitych składach z harmonią/akordeonem, klarnetem, puzonem, skrzypcami. Niektórzy grywali lub wciąż grają w orkiestrze dętej. Należą do pokolenia, które przeprowadziło lokalną scenę muzyczną od epoki starodawnej muzyki skrzypcowej do dancingowego grania. Planowane są też odwiedziny u starszych muzykantów, którym zdrowie nie pozwala już na grę.

Pierwsze spotkanie już się odbyło w sobotę, 7 października. Gospodarzem był Józef Czerw (r. ur. 1940) od niemal 70 lat członek orkiestry dętej z Jędrzejówki, jej wieloletni kapelmistrz, w przeszłości muzyk wielu kameralnych składów grający na klarnecie i innych instrumentach dętych. Obecnie kapelmistrz orkiestry z Goraja i organista. Na zdjęciu z kapelą Władysława Smerdela (na akordeonie).

Zainteresowani proszeni o kontakt: krzysztof.gorczyca@ekolublin.pl. Ilość miejsc naprawdę niewielka!

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.