Noclegi – Bździuch

Zagrają dla Kubusia

Forum Organizacji Pozarządowych Powiatu Biłgorajskiego, Zespół Muzyczny Break Ice oraz Zajazd Kary Mustang serdecznie zapraszają na drugą już odsłonę Charytatywnej Zabawy Andrzejkowej.

– Bardzo podniesieni na duchu radością i efektem, które dała biesiada w listopadzie ubiegłego roku, chcemy zaprosić wszystkich również w roku bieżącym na kolejną odsłonę wspaniałej zabawy. Będzie mnóstwo dobrych emocji i wspólna inicjatywa na rzecz pomocy małemu Kubusiowi – mówi Katarzyna Linert, Przewodnicząca Prezydium Forum Organizacji Pozarządowych Powiatu Biłgorajskiego.

– W tym roku zbieramy pieniążki na pomóc Kubusiowi Pawęzce z Biłgoraja. Impreza ma wymiar charytatywny, stąd nasz udział w niej również jest taki. W trakcie trwania imprezy zostanie przeprowadzona aukcja przedmiotów wystawionych na licytację. Dodatkowo jest przewidzianych kilka niespodzianek – mówią organizatorzy. – Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w Charytatywnej Zabawie Andrzejkowej w Karym Mustangu w Bukowinie, by swoją osobą pomóc temu maluszkowi – dodają.

Jeśli ktoś chciałby przekazać jakieś rzeczy na licytację i tym samym wspomóc organizatorów w pomocy Kubusiowi, to prosimy o kontakt z zespołem Brake Ice przez fanepage.

Kubuś ma 11 miesięcy, urodził się w 33. tygodniu ciąży z dwoma punktami w skali Apgar. Urodził się w zamartwicy, z uogólnionym kilogramowym obrzękiem całego ciała. Od razu był reanimowany, przeniesiony na intensywna terapię a następnie intubowany i umieszczony w inkubatorze.

Lekarze nie dawali Kubie szans. Miał masywne obrzęki, przykurcze w stawach, był bardzo wiotki, nie płakał. Kubuś dzielnie walczył o każdy oddech, o każdy dzień. Po wykonaniu szeregu badań okazało się, że Kuba ma zapalenie płuc, zakażenie wewnątrzmaciczne niewiadomego pochodzenia, wylew do mózgu, wiotkie przegrody w serduszku, trzy wrodzone przepukliny, wrodzoną skoliozę, zwichnięte biodra, jak się teraz okazało, napady padaczkowe.

Maluszek miesiąc przebywał na oddziale intensywnej terapii gdzie wykonano szereg badań i nic nie znaleziono, następnie, również miesiąc, w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym imienia Profesora Antoniego Gębali w Lublinie. Następnie jeszcze ponad miesiąc w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie… W swoim 11-miesięcznym życiu 8 spędził w oddziałach szpitalnych. Nikt jeszcze nie postawił diagnozy i konkretnego rozpoznania.

Kubuś ma silną wolę walki i ogromną chęć życia! Rodzice kochają go ponad wszystko i wierzą, że w końcu „zagadka medyczna” zostanie rozwiązana i będą wiedzieć, co ich jeszcze czeka, z czym mają walczyć i jak postępować, aby pomóc Kubie.

Ze względu na stan zdrowia dziecka jego mama nie pracuje, jedyną osobą pracującą jest ojciec, dlatego ta sytuacja jest bardzo trudna dla całej rodziny. Rodzice mają jeszcze dwóch starszych synów i bardzo proszą o pomoc i wsparcie.

http://www.otwarteramiona.pl/podopieczni/pawezka-kuba/

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.