- Reklama -

- Reklama -

Zachowajmy czujność podczas internetowych transakcji

Troje mieszkańców powiatu biłgorajskiego padło ofiarami internetowych oszustów. Kobieta chciała sprzedać tapczany, młody mężczyzna wkrętarki, a trzecia osoba chciała pomóc kuzynowi i przekazała kody BLIK. Wszyscy stracili pieniądze. Przypominamy, że niezależnie od tego czy kupujemy, czy sprzedajemy przez Internet, nigdy nie otwierajmy podesłanych nam od nieznajomych linków i nie podawajmy żadnych danych.

W miniony weekend do biłgorajskich policjantów zgłosiło się troje mieszkańców naszego powiatu, którzy padli ofiarami internetowych oszustów. 21-latek na jednym z popularnych portali ogłoszeniowych wystawił do sprzedaży dwie wkrętarki. Za pośrednictwem znanego komunikatora skontaktowała się z nim osoba zainteresowana kupnem. Podesłała mu link po wejściu, w który podał numer swojego konta, login i hasło. Następnie okazało się, że zamiast otrzymać przelew z jego konta „zniknęło” 450 złotych.

Podobnie rzecz miała się w przypadku 41-latki, która wystawiła do sprzedaży dwa tapczany. Ona również otrzymała link, podała swoje dane i wygenerowane kody, w efekcie czego straciła prawie 2000 złotych.

Z kolei 31-latek za pośrednictwem popularnego komunikatora internetowego otrzymał prośbę o pomoc finansową i przesłanie kodów BLIK, jak myślał, od swojego kuzyna. Mężczyzna, chcąc pomóc, przekazał kody i stracił 2000 złotych. Dopiero po sprawdzeniu profilu kuzyna okazało się, że ktoś włamał się na jego konto społecznościowe i podszywając się pod niego, rozsyłał prośby o pożyczenie pieniędzy.

- Reklama -

Przypominamy, że proceder oszustw na BLIK staje się coraz bardziej popularny. Oszuści włamują się na konto społecznościowe i podszywają się pod osobę znajomą. Następnie wysyłają wiadomość, że pilnie potrzebują finansowego wsparcia, obiecując oczywiście zwrot pieniędzy. Proponują łatwy sposób przelania wskazanej kwoty – wystarczy zalogować się do swojego banku i w aplikacji wygenerować kod do płatności telefonem i przesłać go podszywającemu się pod „znajomego” oszustowi. Przekazany kod wystarczy, aby natychmiast wypłacić pieniądze z bankomatu.

Policjanci poszukują oszustów i apelują o ostrożność podczas transakcji internetowych. Przypominamy by podczas transakcji pieniężnych lub kontaktów telefonicznych dotyczących wpłat, zachować szczególną ostrożność. Przestępcy, idąc z duchem czasu, tworzą strony internetowe do złudzenia podobne do dobrze nam znanych witryn banków lub sklepów. Korzystając z płatności internetowych, należy zwracać uwagę na każdy najdrobniejszy szczegół. Czasami jest to pojedyncza litera w adresach lub nazwach portali. Podobnie jeśli nieznajoma osoba podsyła nam link, który przekierowuje nas na stronę, gdzie mamy podać swoje dane, nie róbmy tego!  Pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

młodszy aspirant Joanna Klimek

- Reklama -

- Reklama -

1 komentarz
  1. Marek mówi

    Dziwne, że nadal ludzie nabierają się na takie przekręty. I to jeszcze młodzi. Jak można podawać komuś dane swojej karty czy login i hasło do banku będąc sprzedającym? Brak słów.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.