Masaże

Zabierzmy psy z przytuliska w Józefowie

Dzięki Biłgorajskiemu Stowarzyszeniu Opieki nad Zwierzętami „Podaj Łapę” kilkadziesiąt psiaków z gminnego przytuliska w Józefowie znalazło kochający ciepły dom. Niestety, pojawiają się nowe psy, które czekają na ludzi dobrego serca.

W Józefowie funkcjonuje przytulisko dla psów. Prowadzi je Fundusz Aktywizacji Niepełnosprawnych w Józefowie – Spółdzielnia Socjalna. W sierpniu minionego roku, gdy przytulisko i władze gminy odwiedziły przedstawicielki Biłgorajskiego Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami „Podaj Łapę”, postawiły sobie główny cel – znaleźć dom dla czworonogów. Do ich akcji przyłączyli się uczniowie LO im. ONZ, którym przewodziła Anna Dobraczyńska. Zaczęły się wyjazdy do przytuliska, a także akcje charytatywne mające na celu zbiórkę karmy. Nie zabrakło również działań mających na celu adopcję psów. Udało się. Liczba psiaków zmniejszyła się znacznie. Dodatkowo psy, które dotychczas były na łańcuchach, obecnie znajdują się w kojcach. Zmieniła się także lokalizacja przytuliska. Nie jest to już teren byłego wysypiska śmieci, a okolice miejscowej oczyszczalni ścieków. W akcję pomocy włączyli się również uczniowie LO im. ONZ  z grupy „ONZ pomaga zwierzętom” wraz z Anną Dobraczyńską, nauczycielką.

W niedzielę 22 lipca przytulisko odwiedzili biłgorajscy wolontariusze. Sprawdzili stan zwierzaków przywieźli suchą karmę i przysmaki.

Obecnie w przytulisku znajduje się osiem psiaków. Niektóre z nich przebywają tam od dłuższego czasu. Niektóre z nich są bardzo wycofane. Potrzebują domu pełnego miłości

i serca. Każdy zasługuje na swój dom i kochającą rodzinę. 

 Przedstawiamy pieski do adopcji.

Czesio – najbardziej wycofany piesek, nie wyszedł z budy, siedział w najdalszym kącie. Strach w oczach jest ogromny, boi się bardzo. Błagamy o dom, nawet tymczasowy, żeby mógł zaufać człowiekowi. To młody, czarny piesek z mądrym i smutnym spojrzeniem.

 

Filka – cudowna, młoda, biała sunia, o pięknych oczach. Wycofana, ale bardzo spokojna i wyważona, potrzebuje cierpliwości i miłości. Na pewno będzie cudownym przyjacielem, raczej nie powinna iść do domu, gdzie są inne psy lub dzieci.

Misio – staruszek, dla którego zabrakło miejsca w boksach, jest na łańcuchu w budzie. Jego historia – taka jak wielu starych psów – stary, schorowany został wyrzucony. Niestety, uciekając przed ludźmi, wpadł pod samochód. Czy taki pies ma szansę na dom? Pewnie znikomą, ale nawet jeśli to tylko 1% to warto, może ktoś da dom na stare lata i serce dla tak ogromnego serca.

Zoja – około 2-letnia suczka, mądra, ciepła i przyjazna, wielkość „do kolan”. Bardzo kontaktowa i spokojna, to wymarzona przyjaciółka i towarzyszka, pokocha swoja rodzinę całym swym psim sercem.

Bunio – około 2-letni wspaniały, duży pies, pełen radości życia oraz chęci zabawy, Kontaktowy i towarzyski. Na pewno czeka gdzieś na niego wymarzony domek – pomóżmy mu go znaleźć.

Cora – młoda, półroczna, cudna, żywiołowa suczka, pełna radości, chętna do zabawy, bardzo ładnie chodziła na smyczy. Ma tyle energii, że powinna codziennie być na spacerze, a jej rzeczywistość to buda i łańcuch.

Pytania w sprawie adopcji należy kierować do pana Henryka, kierownika Przytuliska w Józefowie Roztoczańskim. Tel.  602 513 118 lub 501 149 566.

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.