- Reklama -

- Reklama -

W Biłgoraju znaleziono zwłoki mężczyzny

W środowe południe 29 lipca w Biłgoraju przy ul. Moniuszki ujawniono zwłoki. Jak się okazało, był to mężczyzna wykonujący prace społeczno-użyteczne przy rowie melioracyjnym na rzecz Miejskiej Służby Drogowej w Biłgoraju.

Nasze informacje potwierdza rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.

– W dniu dzisiejszym, tj. 29 lipca, znalezione zostały zwłoki mężczyzny w rowie, w okolicach ronda przy obwodnicy północnej (ul. Moniuszki). W tym momencie na miejscu zdarzenia trwają czynności pod nadzorem prokuratora – relacjonuje mł. asp. Joanna Klimek, oficer prasowa KPP w Biłgoraju. 

Na miejscu tego zdarzenia pracował prokurator, policja, straż pożarna oraz zespół pogotowia ratunkowego. Występowały  utrudnienia w ruchu, aczkolwiek rondo było przejezdne.

- Reklama -

– Człowiek ten świadczył pracę, tj.  wykonywał wyrok sądowy, czyli prace społeczno-użyteczne na rzecz Miejskiej Służby Drogowej w Biłgoraju. Wszystko wskazuje na to, że około godzin południowych dyrektor Miejskiej Służby Drogowej, sprawdzając wykonywanie tej pracy, zobaczył, że mężczyzna ten był zanurzony pod powierzchnią wody. Niestety, akcja reanimacyjna nie przyniosła efektu – precyzuje Anna Rębacz prokurator rejonowy w Biłgoraju. – Po opinii biegłych z zakresu medycyny sądowej będziemy znać dokładny mechanizm i przyczynę zgonu – dodaje prokurator.

Jak informuje prokuratura, mężczyzna był w trakcie wykonywania prac zleconych przy rowie melioracyjnym przy ul. Moniuszki w Biłgoraju, o czym m.in. świadczyły znalezione przy nim narzędzia. Wstępnie wykluczony jest udział osób trzecich w tym zdarzeniu.

Red. 

- Reklama -

4 Komentarze
  1. Jawiemkto mówi

    Co to kur*a ma być? Pierwsza słyszę, że ktoś sobie sam pracuje przy wykonywaniu prac społecznych. Zazwyczaj ludzie chodzą grupkami…MASAKRA! chlopak był zostawiony sam sobie…ktos powinien za to odpowiedzieć

    1. adi mówi

      Wiele osób wykonuje prace w pojedynkę nic nowego

  2. . mówi

    To człowiek sam pracował bez nadzoru i bez drugiej osoby? Przecież można zasłabnąć i utopić się? Kto jest temu winny? Ktoś pracuje bez drugiej osoby? Prokuratura powinna to zbadać jakim prawem ten człowiek sam pracował?

    1. Koment mówi

      Druga osoba jest potrzebna przy wykonywaniu prac w szczególnych warunkach, co do których istnieje jakieś ryzyko wypadku… Wszędzie można zasłabnąć, idąc samemu po zakupy, czy pracując w swoim ogrodzie- tego się nie przewidzi. W sumie jeszcze nie wiadomo co tak do końca się stało

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.