- Reklama -

- Reklama -

Z Biłgoraja na Śląsk i z powrotem

Jan Kowal 50 lat był na Śląsku. Pamiętał jednak zawsze o swoich biłgorajskich korzeniach. Tu kończył liceum ogólnokształcące i grał w III-ligowej "Ładzie". Wrócił "do macierzy". Tu żyje i działa.

- Reklama -

Szkoła, sport, praca

Życiorysem Janka można by obdzielić kilka osób. Urodził się 6 maja 1942 r. w Rudzie Zagrody koło Soli. Wioska ta była pacyfikowana w 1943 r., a mieszkańcy trafili do obozów koncentracyjnych lub ginęli.

toyota Yaris

Niespełna dwuletni Janek przeżywa z rodzicami głód i poniewierkę w obozie koncentracyjnym na Majdanku. Potem wyjazd do niewolniczej pracy rodziców w Niemczech. Po wojnie wrócił z chorym ojcem w rodzinne strony. Tu skończył Szkołę Podstawową w Majdanie Starym u pani kierownik Krawieckiej (zasłużona biłgorajska pedagog). Był sumiennym, zdolnym i pracowitym uczniem. Ukończył LO w 1960 r. Był zawodnikiem III-ligowej „Łady”. Janek grający „na skrzydle” odnosił z kolegami sukcesy. – Wygrywaliśmy wówczas z takimi zespołami jak: „Hetman” i „Technik” z Zamościa oraz „Motor” i „Avia” z Lublina – wspominał. Pracował w Prezydium Powiatowej Rady Narodowej na etacie inspektora z Edwardem Bednarzem, czołowym piłkarzem „Łady”, oraz Franciszkiem Wilkosem, wszechstronnym lekkoatletą.

Nie tylko studia

Dodaj szybkie ogłoszenie drobne na naszym portalu:

Studia wybrał Janek na wydziale budownictwa i architektury Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Był dobrym studentem, bez reszty oddanym działalności społecznej i kulturalnej. Był kierownikiem pierwszego w Polsce klubu studenckiego prasy i dyskusji „Kropka”. Był także przewodniczącym śląskiego koła Studenckiego Stowarzyszenia Przyjaciół ONZ. Udało mu się zorganizować wiele spotkań z „ciekawymi” ludźmi. Z Nowego Jorku przyjechał na jego zaproszenie zastępca sekretarza generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych Bohdan Lewandowski. Przyjeżdżali na spotkania znani aktorzy: Barbara Brylska, Andrzej Łapicki, Jerzy Zelnik, Bogdan Łazuka i inni. W ramach NSZZ Solidarność działał w komitecie obywatelskim. Współorganizował izbę przemysłowo-handlową na wzór przedwojennej poznańskiej. Otrzymał list dziękczynny od samego Lecha Wałęsy. Od 1967 r. Jan Kowal, magister inżynier absolwent politechniki, zostaje w uczelni jako pracownik naukowy. Otrzymał nagrodę I stopnia Ministra Nauki za opracowanie nowoczesnej technologii produkcji montażu dla budownictwa mieszkaniowego. Był także współautorem 8 patentów, 10 publikacji – skryptów, 3 filmów popularno-naukowych, do których pisał scenariusze. Do roku 1983 przekazywał swoją wiedzę zakładowi doświadczalnemu „Pras-Bet” i do kombinatu budowlanego w Bytomiu. Kierował również pracami projektowymi w Miastoprojekt – Gliwice. W ramach akcji „Ratowanie zabytków Światowego Dziedzictwa Kulturalnego” powstał w Gliwicach zabytkowy budynek (odbudowany w osiem miesięcy), którego projektantem był światowej sławy architekt Erich Mendelsohn. W 1996 r. współzałożył Polsko-Niemieckiego Towarzystwa im. Stanisława Bieniasza. Nieprzerwanie działa w Towarzystwie Opieki nad Majdankiem, w którym jest wiceprezesem.

Żernica – „Metalcco”

55 lat minęło od czasu, gdy Jan Kowal zostaje prezesem firmy „Metalcco” w dzielnicy Gliwic – Żernicy. Tu jest bardzo popularny i aktywny. W miejscowości (3 tysiące mieszkańców) działa społecznie na rzecz środowiska. Z jego inspiracji i starań powstają: placówka banku i poczty, odbudowa zabytkowej szkoły z 1883 r., remont kościółka św. Michała Archanioła z 1643 r., zabytkowa kaplica cmentarna, nowoczesna stacja paliw i inne. Za te osiągnięcia 19 maja 2008 r. w Gliwickim Teatrze Muzycznym Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Gliwickiej przyznało Janowi Kowalowi doroczną (jedyną) nagrodę Złotego Lwa za 25 lat czynnego wspierania Ziemi Gliwickiej (notatka z „Nowin Gliwickich”).

Warto dodać, że statua „Złoty lew” została wykonana przez krakowskiego rzeźbiarza – medaliera prof. Krzysztofa Nitscha. Obecnie zdobi mieszkanie pana Jana przy ul. Ogrodowej (k. kościółka).

Gliwiczanin z Biłgoraja

Wiele lat Jan Kowal wspierał Fundację Kresy 2000 (sponsor działalności statutowej). Uczestniczył w imprezach organizowanych przez fundację w Nadrzeczu, Biłgoraju, Sieniawie. Sponsorował Zespół Szkół w Majdanie Starym (zakup map) i nowoczesną halę sportową (luty 2008 r.). Uczestniczy w zjazdach absolwentów i uroczystościach jubileuszowych swojej ulubionej szkoły LO w Biłgoraju (obecnie im. ONZ). Jego liczne zasłużone odznaczenia: Order Odrodzenia Polski – Krzyż Kawalerski, Złota Honorowa Odznaka za zasługi dla województwa śląskiego, Złota Odznaka – Zasłużony dla Budownictwa. Za cykl prelekcji na temat obozów koncentracyjnych na terenie Polski i Niemiec popartych ekspozycjami z Muzeum na Majdanku, upamiętnienie podobozów Auschwitz w Gliwicach (postumenty i tablice) przyznano mu Medal od Niemiec – „Za wasze cierpienia – nasza miłość” (Stowarzyszenie Maksymiliana Kolbe), Krzyż Oświęcimski od wojewody śląskiego i wiele, wiele innych.

Jan Kowal jest oddany swojej małej ojczyźnie – Biłgorajszczyźnie. Wiele jego działań jak sponsoring, aktywny udział w uroczystościach lokalnych w Biłgoraju, Nadrzeczu, Majdanie czynią z niego ambasadora naszej ziemi, a niebawem być może zasłużonym obywatelem Biłgoraja. Obecnie pan Jan jest emerytem – niezwykle aktywnym. Działa w Biłgorajskim Towarzystwie Literackim jako wiceprezes. Jest redaktorem NOWej Gazety Biłgorajskiej, mając stały dział „Felietony Biłgorajczyka”. Cdn.

Kazimierz Szubiak

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.