- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

Wyższość prawa konstytucyjnego nad unijnym

Poniżej przedstawiamy rozmowę z dr. Marcinem Romanowskim, wiceministrem resortu sprawiedliwości.

NGB: – Jak oceniać słowa rzecznika Komisji Europejskiej, mówiącego o wyższości prawa unijnego nad krajowym i o tym, że “to w Luksemburgu pada ostatnie słowo”?

– Kraje członkowskie są dysponentem unijnych traktatów, więc to do nich należy ostateczna decyzja o tym, które kompetencje zostaną przekazane instytucjom UE. Traktat o Unii Europejskiej mówi wprost, że organy unijne muszą szanować narodową tożsamość państw członkowskich. Nie ulega więc żadnej wątpliwości to, że konstytucja suwerennego państwa ma prymat wobec prawa unijnego, a każda próba wymuszenia nadrzędności unijnych traktatów nad konstytucją powinna być traktowana jako zamach na praworządność i autonomię państwa członkowskiego.

NGB: – Jak jest w innych krajach UE, czy inne kraje widzą zagrożenia w działaniach TSUE i Komisji?

– Niemieccy konstytucjonaliści doskonale rozumieją wagę problemu i otwarcie krytykują Komisję Europejską za przekraczanie uprawnień. Podobna sytuacja miała miejsce we Francji, gdzie rząd wezwał odpowiednik polskiego Naczelnego Sądu Administracyjnego do uznania wyroku TSUE za nieważny.

Zdaniem wielu wybitnych konstytucjonalistów z Francji, Niemiec i Hiszpanii TSUE stara się regularnie rozszerzać swoje kompetencje. Dlatego słowa rzecznika Komisji Europejskiej o tym, że to prawo UE ma pierwszeństwo nad prawem krajowym, oraz że to do Luksemburga należy ostatnie słowo, budzi mój głęboki sprzeciw. Tak lekceważące podejście do obywateli państw członkowskich, którzy demokratycznie wybierają swoich przedstawicieli, świadczy o tym, że unijni decydenci nie mają żadnego szacunku do wyborów Europejczyków.

 

- Reklama -

NGB: – Czy Unia Europejska zmierza do federalizacji i wynarodowienia? 

– Polacy w referendum akcesyjnym zgodzili się na Europę Ojczyzn, więc Unia Europejska nie może ponad narodową wolą uzurpować sobie prawa do zwiększania sobie kompetencji, aby samoistnie i niedemokratycznie stać się państwem federacyjnym. Despotyczne elity brukselskie całkowicie straciły kontakt z rzeczywistością i starają się wmówić Europejczykom, że nie mają oni prawa do samostanowienia. Takie neokolonialne myślenie ma na celu zrobić z Polski prowincję, żeby unijni biurokraci mogli dyktować nam prawa, dysponować naszymi pieniędzmi i wmawiać nam hedonistyczne wartości, które niszczą fundamenty naszej cywilizacji.

NGB: – Jak można temu przeciwdziałać?

– Przeciwdziałać federalizacji należy na różnych polach zarówno politycznych, jak i prawnych. Dlatego cieszy mnie wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie dotyczącej sprawdzenia wyższości prawa konstytucyjnego nad prawem unijnym. TK uznał to, co oczywiste – to Konstytucja a nie prawo wspólnotowe jest najwyższym prawem w Polsce. Mam nadzieję, że zamknie to unijnym biurokratom możliwość bezprawnego poszerzania swoich kompetencji i ideologicznej agresji na Polskę.

NGB: – Dziękujemy za rozmowę.

- Reklama -

- Reklama -

1 komentarz
  1. Czarnejzrobił coś w garnek mówi

    Hahaha się praworządny odezwał. Pisowska mafia

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.