Wrzawa wokół szpitala

Piotr Ruciński skierował do naszej redakcji wiadomość o następującej treści:
Na stronie https://gazetabilgoraj.pl/artykul/co-stanie-sie-ze-szpitalem/351500 podano, że Piotr Ruciński (Ja) jest byłym wspólnikiem "…działania byłego wspólnika…" Informuję, że nie tylko próba odwołania mnie z Zarządu była nieskuteczna (na co wskazuje postanowienie Sądu Okręgowego),chociażby ze względu na brak kworum na Zgromadzeniu Wspólników. Ale tym bardziej pozostaję wspólnikiem posiadającym 31% udziałów, a tego nie da się zmienić, tak po prostu uchwałą.

 Przesyłam dokumenty, które pozwolą określić stan prawny w spółkach. A w skrócie sytuacja wygląda tak (w obu spółkach analogicznie):
 
7 XI NZW
Rafał i Karol są, nie ma Mnie i Waldka
Nie ma kworum (2/3)
Notariusz poinformował o nieważności uchwał
Podejmują uchwałę o odwołaniu mnie z zarządu
Rafał i Karol składają wniosek do KRS o zmianę w zarządzie
Ja składam powództwo o nieważność uchwały + zabezpieczenie w KRS
Sąd Okręgowy wydaje postanowienie (20.11 i 27.11) o zawieszeniu skuteczności uchwały i zabezpieczeniu wpisu w KRS
 
24 XI kolejne NZW
Prawidłowo tym razem zwołane
Jestem Ja i pełnomocnik Waldemara Wierzby, nie ma Rafała i Karola
Nie ma też kworum (2/3)
Zostaje podjęta uchwała o odwołaniu Rafała i Karola z zarządów i wobec ewentualnych wątpliwości powołaniu mnie na jednoosobowego członka zarządu
Uchwały nie zostały do dzisiaj zaskarżone
Wobec powyższych
W KRS oczywiście jestem członkiem zarządów
Nie ma żadnych wątpliwości, że jestem członkiem zarządów
Być może jestem od 24 XI jedynym członkiem zarządów, jeżeli mielibyśmy uznawać decyzje Zgromadzeń bez kworum (Kto pod kim dołki kopie …)
Co więcej następne Zgromadzenia zwołane przez Rafała i Karola są nieskutecznie zwołane, bo musi to zrobić zarząd, czyli Ja.
Co teraz z zaciąganiem zobowiązań przez spółkę?
 
Z kolei rzecznik szpitala skierował do nas oświadczenie o następującej treści:
 
Zarząd Arion Szpitale oświadcza, że:
1. Złożony przez wspólnika spółki Piotra Rucińskiego wniosek o ogłoszenie upadłości spółki jest w sposób oczywisty bezpodstawny, a motywacją do jego zgłoszenia były wynikające z niskich pobudek działania odwetowe z powodu dokonanego 7 listopada 2017r. odwołania przez pozostałych wspólników Piotra Rucińskiego z zarządu spółki.
2 Piotr Ruciński został odwołany z zarządu z uwagi na ujawnione nieprawidłowości, w tym przede wszystkim ukrywanie wobec innych członków zarządu dokumentów finansowych dotyczących zobowiązań spółki, posługiwanie się w działalności gospodarczej metodami nieetycznymi, a także rażącą nielojalnością wobec spółki.
3. Od dnia odwołania Piotra Rucińskiego z zarządu, spółka i poszczególni wspólnicy złożyli stosowane zawiadomienia do prokuratury, co dotyczy m.in. ukrywania lub niszczenia dokumentów, przywłaszczania mienia spółki i uniemożliwienia pracy zarządowi. W sprawach tych toczą się obecnie trzy wielowątkowe postępowania prokuratorskie.
4. W związku z zaistniałą sytuacją wszelką korespondencję do spółki prosimy kierować na nowy adres: ul. Związkowa 4" 20-148 Lublin, ponieważ przesyłki przesyłane na dotychczasowy adres są przejmowane przez osoby nieuprawnione.
5. Zarząd spółki oświadcza, że żadna z przedstawionych przez Piotra Rucińskiego okoliczności dotyczących złej kondycji finansowej spółki nie jest prawdziwa, a zarząd i wspólnicy większościowi mając świadomość odpowiedzialności oświadczają, że wszelka wroga działalność Piotra Rucińskiego wobec spółki obliczona jest na zniszczenie jej dobrego imienia. Mając to na uwadze spółka i jej większościowi wspólnicy oświadczają kategorycznie, że niezwłocznie podejmą dodatkowe kroki prawne celem ochrony dobrego imienia spółki i naprawienia przez Piotra Rucińskiego wyrządzonych szkód.
Jednocześnie większościowi wspólnicy podmiotu Arion Szpitale przepraszają wszystkich klientów, kooperantów oraz personel za utrudnienia wynikłe z zaistniałej sytuacji. Podejmujemy wszelkie starania, aby główna misja naszej spółki – działanie na rzecz zdrowia i życia naszych pacjentów – nie ucierpiała z powodu nieodpowiedzialnych poczynań osób obecnie już postronnych dla naszej działalności.


 
Gdzie w tym wszystkim dobro pacjentów? Liczymy, że wspólnicy dojdą do porozumienia i szpital w Biłgoraju nadal będzie funkcjonować.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.