- Reklama -

- Reklama -

Włókniarz Frampol sprawił sensację! „Mogliśmy wygrać jeszcze wyżej”.

Ogromna niespodzianka w piłkarskiej zamojskiej klasie okręgowej. Spadkowicz z IV ligi - Igros Krasnobród przegrał na własnym boisku z Włókniarzem Frampol 2:4. - Szczerze powiedziawszy te dwie bramki, które Igros strzelił, to sami im sprezentowaliśmy. Tutaj wynik byłby nie 2:4, tylko 0:4 - mówi trener Włókniarza, Bartłomiej Kowalik.

- Reklama -

We Frampolu tylko niepoprawni optymiści mieli jakikolwiek powód do optymizmu przed wyjazdowym meczem w Krasnobrodzie. Gospodarz to spadkowicz z IV ligi, Włókniarz okupuje ostatnie miejsca w tabeli klasy okręgowej. W piłce nożnej nie ma jednak murowanych faworytów i frampolanie to potwierdzili. Włókniarz prowadził w tym meczu 1:0, ale Igros zabrał się do roboty i wyprowadził na 2:1. Potem znowu był remis, a końcówka ku zaskoczeniu kibiców należała już do piłkarzy z Frampola:  – Przede wszystkim byliśmy w końcu w prawie optymalnym składzie. Dopiero po raz drugi w tym sezonie, poza meczem z Ładą Biłgoraj, miałem taki skład – mówi szkoleniowiec Włókniarza, Bartłomiej Kowalik.
Szczerze powiedziawszy te dwie bramki, które Igros strzelił, to sami im sprezentowaliśmy. Tutaj wynik byłby nie 2:4, tylko 0:4, choć na początku meczu Igros miał tam jakieś sytuacje, których nie potrafił wykorzystać. Mieliśmy swój plan na ten mecz przede wszystkim. Wiedzieliśmy, że Igros będzie atakował, a my mamy mądrze się bronić. Było bardzo duże zaangażowanie i fajnie chłopaki pograli. Cały zespół zasługuje na wyróżnienie, ale przede wszystkim super mecz zagrał nasz boczny obrońca, Piotrek Myszak i młodzieżowiec Rafał Czajka – ocenia trener z Frampola.

 

- Reklama -

Już w najbliższą niedzielę do Frampola przyjeżdża Hetman Zamość.

Więcej o sporcie, w papierowym wydaniu Nowej Gazety Biłgorajskiej. Informacje, komentarze, wyniki, tabele i wywiady. Zapraszamy już we wtorek. Szukajcie nas w kioskach, sklepach i punktach kolportażu w całym powiecie biłgorajskim.

 

fot.ladabilgoraj.lbl.pl

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.