- Reklama -

WIOSENNY RAPORT LIGOWY

Cosmos Józefów

Cosmos stawia na swoich. Dowodem tego jest powierzenie wyróżniającym się piłkarzom dwóch najważniejszych funkcji w klubie. Szkoleniowcem zespołu seniorów od tej rundy jest Artur Piechnik, a drużynę juniorską szkoli Karol Karólak, który tej zimy wrócił do Cosmosu z Victorii Łukowa Chmielek. W prowadzeniu pierwszego zespołu Arturowi Piechnikowi pomaga Marcin Szoździński, były piłkarz i trener Victorii.

Aleksandria Aleksandrów

Drużyna z Aleksandrowa intensywnie trenuje przed startem rundy wiosennej. Zespół prowadzony przez trenera Huberta Chmurę w grach kontrolnych m.in. dosyć pewnie pokonał ligowego rywala z Obszy, czyli Błękitnych. Ponadto w trakcie przygotowań doszło do ciekawej transferowej wymiany z Ładą. Do Biłgoraja powędrował utalentowany Damian Chmura, a barw Aleksandrii bronił będzie obrońca Łady Bartosz Raduj.

Błękitni Obsza

Beniaminek klasy A zajęcia wznowił na początku lutego. – Początkowo trenowaliśmy trzy razy w tygodniu. Obecnie zmniejszyliśmy częstotliwość zajęć do dwóch jednostek. Do tej pory rozegraliśmy pięć sparingów. Udało nam się pokonać m.in. wyżej notowanego Włókniarza Frampol. Do zespołu doszedł Grzegorz Jonak z Rakovii Relaks Księżpol. Myślę, że w rundzie wiosennej nadal będziemy groźni dla rywali – powiedział grający szkoleniowiec Piotr Paluch.

Olender Sól

Piłkarze z Soli uznawani są za głównego kandydata do awansu do klasy okręgowej. Co na to włodarze tego klubu? – Jeśli zaangażowanie zawodników w rundzie wiosennej będzie podobne do tego, jakie mogliśmy obserwować jesienią, to jak najbardziej będziemy chcieli tym razem uzyskać promocję. Na obecną chwilę nikt nas nie wzmocnił, a jeśli chodzi o ubytki, to dwóch naszych zdolnych juniorów wiosną będzie reprezentowało barwy Łady 1945 Biłgoraj – wyjaśnia prezes i piłkarz Dawid Muzyka

Olimpiakos Tarnogród

O drużynie z Tarnogrodu szerzej wspominaliśmy w ostatnim wydaniu „NOWej Sportowej”. Zespół prowadzony przez grającego trenera Siergieja Sawczuka w okresie przygotowawczym zanotował komplet zwycięstw. Dodatkowo w ubiegłym tygodniu wyjaśniło się, że ekipy z Tarnogrodu nie wzmocni utalentowany Rafał Konopka z Łady 1945 Biłgoraj.

Orion Dereźnia

Żaden zawodnik nie wzmocnił drużyny, którą prowadzi Bartłomiej Kowalik. – Jeśli chodzi o potencjalny awans, to nie składamy broni. Jeśli tylko zawodnicy uzyskają promocję do wyższej ligi na boisku, to chętnie wrócimy do „okręgówki”. Oczywiście pod warunkiem, że uda nam się podołać organizacyjnie temu wyzwaniu – informuje związany od wielu lat z klubem Stanisław Kapka.

Orzeł Tereszpol

W Orle zima przebiegła bez spektakularnych transferów, choć zaszło kilka zmian w kadrze zespołu. – Cieszymy się, że powrócił do Orła nasz wychowanek Wojciech Terejko, który ostatnio był zawodnikiem Sokoła Zwierzyniec. Wiosną będziemy mogli także skorzystać z usług Adama Szeptucha. Natomiast jeśli chodzi o ubytki, to opuściło nas tylko dwóch braci Małków, którzy odeszli do ligowego rywala z Babic – informuje prezes Adam Olszta.

Piast Babice

Piłkarze z Babic chcieliby pozostać na przyszły sezon w klasie A. – Naszym celem jest spokojne utrzymanie. Trenujemy regularnie dwa razy w tygodniu. Ponadto w weekendy rozgrywamy mecze kontrolne. Obecnie wygląda to bardzo przyzwoicie. Do zespołu dołączą bracia Małkowie z Orła Terszpol, a także Łukasz Barcicki z Rakovii Relaks Księżpol. Żaden z zawodników nie nosi się z zamiarem opuszczenia naszej drużyny – informuje Adam Lewczyk.

Rakovia Relax Księżpol

Drużyna, która w rundzie jesiennej zanotowała zaledwie jedno zwycięstwo, przygotowuje się do rozgrywek, trenując na orlikach. Rozgrywa także sparingi. O zwyżce formy tuż przed inauguracją wiosną świadczą ostatnie dwie gry kontrolne z Hukiem Lipiny. Jeśli chodzi o sytuację kadrową, to przedstawicieli klubu z Księżpola najbardziej martwi odejście do Błękitnych Grzegorza Jonaka.

Tarpan Korchów

Przygotowania do rundy wiosennej drużyna trenera Mariusza Dołęckiego rozpoczęła w połowie stycznia w hali. – Dopiero od lutego pracowaliśmy na świeżym powietrzu. Zagraliśmy przez ten czas pięć meczów kontrolnych. Moją drużynę wzmocni tylko Dawid Wójcik z Tanwi Majdan Stary. To, jak silnym będę dysponował zespołem, będzie w dużej mierze zależało od powrotu zawodników, którzy teraz wyjechali na czas nieokreślony do pracy za granicę – mówi Mariusz Dołęcki.

Wrzos Szyszków

Dużo bardziej pesymistycznie spoglądają na rundę wiosenną w Szyszkowie. – Rozegraliśmy zaledwie dwa sparingi. Oba przegraliśmy. Mamy duże problemy kadrowe. Nic nie zapowiada, by ktokolwiek wzmocnił drużynę. Na razie mamy same ubytki. Czterech naszych czołowych piłkarzy wyjechało do Krakowa, Sandomierza i Poznania, by tam zarabiać na życie – mówi o problemach swojego klubu prezes Józef Frąc.

Metalowiec Goraj

W zespole z Goraja praktycznie nic się nie zmieniło. – Nasza kadra wygląda tak samo jak w rundzie jesiennej. Żaden z zawodników nie wyraził chęci zmiany barw klubowych. Bardzo to nas ucieszyło. Z tego względu nie rozglądaliśmy się za nowymi zawodnikami. Forma zespołu prezentowana w sparingach na razie jest obiecująca, ale boisko w meczach o punkty wszystko zweryfikuje – uważa prezes Zbigniew Wlizło.

Tanew Majdan Stary

Aspirująca do awansu do klasy A drużyna z Majdanu Starego rozegrała do tej pory pięć sparingów z wyżej notowanymi zespołami. Mimo wysokich porażek z Cosmosem Józefów czy juniorami starszymi Łady w drużynie panują dobre nastroje. Największą bolączką dla defensywy zespołu jest wypożyczenie kapitana drużyny Marcina Margola do Łady. 

Tur Turobin

Piłkarze z Turobina mierzą w awans do klasy A. – Od początku okresu przygotowawczego mocno pracujemy nad formą. Frekwencja na treningach dopisuje i – co najważniejsze – nikt nie opuścił drużyny. Chcemy jeszcze wzmocnić zespół dwoma doświadczonymi graczami, którzy z pewnością pomogliby nam w realizacji postawionego celu – powiedział prezes Stanisław Rekiel.

Albatros Biszcza

W tym sezonie odpuszczamy walkę o awans. W zimie opuścił nas szkoleniowiec Mariusz Hadam. Ciągle trwają poszukiwania nowego trenera. Na rynku transferowym również nie jesteśmy aktywni. Prawdopodobnie nikogo nowego wiosną w Biszczy nie ujrzymy. Rozegraliśmy do tej pory jeden sparing, który pewnie zwyciężyliśmy – oznajmił sternik klubu Arkadiusz Kuliński.

KS Wola Różaniecka Luchów

Najmłodsza stażem w ligowych rozgrywkach związkowych drużyna z powiatu biłgorajskiego, a zarazem autsajder klasy B przygotowuje się do rozgrywek, trenując dwa razy w tygodniu. Do tej pory podopieczni trenera Wojciecha Leśniaka rozegrali jeden sparing, w którym wysoko, bo aż 0:6 ulegli Albatrosowi.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.