- Reklama -

- Reklama -

Wicemistrzyni Europy z Biłgoraja, dla Nowej Gazety Biłgorajskiej: Igrzyska? Wszystko jest realne

Zamiast "hitów" serwowanych i kopiowanych przez biłgorajskie pseudoportale, u nas skromnie. Rozmowa z wicemistrzynią Europy w podnoszeniu ciężarów, zawodniczką Znicza Biłgoraj, Agnieszką Zimroz. - Wyjazd na Igrzyska Olimpijskie? Teraz najwięcej zależy od zdrowia - mówi Nowej Gazecie Biłgorajskiej, utytułowana biłgorajanka.

- Reklama -

Ta Rumunka, z którą przegrałaś, była poza twoim zasięgiem?

Myślę, że tego dnia, jednak tak. Ona w podrzucie była zdecydowanie lepsza niż ja i zasłużenie wywalczyła to mistrzostwo. Była bardzo dobrze przygotowana. Wyprzedziła mnie o sześć kilogramów w dwuboju. To jest całkiem sporo.

Jesteś jedną z kandydatek do wyjazdu na Igrzyska Olimpijskie. Realne?

Wszystko jest realne i na pewno szansa zawsze jest. Teraz najwięcej zależy od zdrowia. Jak będzie zdrowie, jak ominą mnie kontuzje, to ja na pewno dam z siebie wszystko. Może się udać.

Dużo ci brakuje do tych zawodniczek z czołówki, które pewnie pojadą na Igrzyska?

- Reklama -

Tak szczerze, to w tej chwili dużo. Jak jest różnica? Myślę, że około 20-30 kilogramów w dwuboju. Jednak te dziewczyny raz, że trenują dłużej ode mnie, są starsze, to znacznie bardziej doświadczone. Ja się oczywiście nie poddaję, ale tak minimum o 20 kilogramów muszę poprawić te swoje wyniki. Będę próbować do końca.

Znasz rywalki, wiesz jak to wszystko od środka wygląda. Podnoszenie ciężarów jest czyste i bez dopingu?

(…)

Cała rozmowa z Agnieszką, w papierowym wydaniu Nowej Gazety Biłgorajskiej. Tym razem ukaże się wyjątkowo w poniedziałek. Szukajcie w kioskach, sklepach i punktach kolportażu w całym powiecie biłgorajskim. Już 31 października nowy numer.

A o sporcie przez całą dobę tylko na:

WWW.GAZETABILGORAJ.PL

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.