Dotychczas mieszkańcy płacili miesięcznie 11,50 zł od jednego mieszkańca w przypadku odbierania odpadów z terenu wiejskiego i 12,50 zł od jednego mieszkańca w przypadku odbierania odpadów z terenu miejskiego. W przypadku niesegregowania odpadów stawki były dwukrotnie wyższe.
– Każda podwyżka jest źle odbierana i nikt nie lubi podwyżek. Początkowo kalkulowaliśmy, że może zamkniemy się w kwocie z 2020 roku. Nie udało się. 14 zł miesięcznie od mieszkańca nie jest kwotą dramatyczną. W wielu samorządach stawki te sięgają 30 zł i więcej. Osobiście powiem, że cieszę się, że zostaje na 14 zł i nie musiałem proponować większej kwoty – wyjaśnia burmistrz Józef Rudy.

reklama

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.